#Ui4po

Kiedyś pojechałam z moim mężem do miasta obok na jarmark bożonarodzeniowy. Jako że w tym mieście mieszka jego brat, to dość mocno się porobili procentami. Rano musieliśmy zwolnić apartament i udać się na dworzec. Mieliśmy jeszcze sporo czasu, więc postanowiłam, że razem z córeczką coś zjemy. My jadłyśmy przy stoliku, a mój skacowany i wyglądający jak półtora nieszczęścia mąż stał nad nami z butelką wody. Nagle podeszła do nas pani z ochrony i spytała się, czy ten pan mi się narzuca i wskazała palcem na mojego męża. Ja zdołałam tylko wydusić, że to mój mąż, a ona dobiła go jeszcze bardziej, mówiąc, że tu dużo takich osób żebrzących, które zaczepiają ludzi, mówiąc, że na bilet nie mają. Ja spojrzałam na męża i starałam się nie wybuchnąć śmiechem, a pani ulotniła się tak szybko, że nawet nie zauważyłam kiedy :D
Vito857 Odpowiedz

Kobieta wykonywała tylko swoje obowiązki, nie widzę powodu do śmiechu.

CentralnyMan Odpowiedz

I bardzo dobrze że zareagowała skoro myślała że coś nie gra

Velasco Odpowiedz

To chyba ty powinnaś się wstydzić, że mąż się schlał i później wyglądał jak menel.

PaniPanda

A niby dlaczego ma się wstydzić za męża i JEGO poczynania? Lol

bazienka

on sie schlal, wiec wstydzic powinien sie on
takie stwierdzenia sa mocno wspoluzaleznieniowe

Cystof

@PankPanda
Bo mieszkamy w Polsce, kraju obyczajowo do tyłu, gdzie jak mąż się schleje to to broń boże nie wina faceta tylko kobiety która powinna myśleć za niego.

Dragomir

Za pijanych rodziców albo dzieci też się ludzie wstydzą. Mąż nie jest tu wyjątkiem. Wstyd gdzieś z nim wyjść.

Erick76

Drago, pozwol mu byc simpem białorycerzykiem, moze jakas sie nad nim w koncu zlituje.

Dodaj anonimowe wyznanie