Mężczyzna, którego przez ponad 12 lat uważałam za ojczyma okazał się moim ojcem...
Zastanawiam się, kto zrobił większy błąd. Moja matka, że zrobiła tak, że odszedł, czy on, że odszedł i zostawił mnie i nagle pojawił się po 8 latach mojego życia?
Pewnie chodziło o uniknięcie wyrzutów dziecka. Porzucone dzieci często mają nagromadzone pokłady złości na rodzica które go porzuciło i prawdopodobnie mieli nadzieję że jako ojczym łatwiej nawiąże z nim zdrową relację.
Z tym że wyszło jak wyszło
nata
Do nowych partnerów rodziców dzieci zazwyczaj tez nie są pozytywnie nastawione.
No ale to ich życie. Masz 20 lat, zadbaj by Twoje było bez skazy. Życie pisze takie scenariusze, że sama byś na to nie wpadła i nic nigdy nie jest na zawsze.
Oboje zrobili błąd. Udając, że jest ojczymem
Pewnie chodziło o uniknięcie wyrzutów dziecka. Porzucone dzieci często mają nagromadzone pokłady złości na rodzica które go porzuciło i prawdopodobnie mieli nadzieję że jako ojczym łatwiej nawiąże z nim zdrową relację.
Z tym że wyszło jak wyszło
Do nowych partnerów rodziców dzieci zazwyczaj tez nie są pozytywnie nastawione.
Jestem w szoku, że kobieta związała się z facetem, który porzucił na 8 lat ich wspólne dziecko...
Odchowane to można wrócić
Nie wiemy, co tam się zadziało, ani jaką osobą jest matka autorki.
@PrzezSamoH Może wyrok mu się skończył
Ohlala - dla mnie to nie ma znaczenia, bo nic nie usprawiedliwia porzucenia własnego dziecka.
A gdzie wątek o nawiązującym się romansie dorastającej nastki i ojczyma?
Pewnie tak się dowiedziała. Chciała, by ją bzyknął, a on jej powiedział: Sorry, nie mogę, bo jestem twoim prawdziwym ojcem.
Moda na sukces, odc 12098.
No ale to ich życie. Masz 20 lat, zadbaj by Twoje było bez skazy. Życie pisze takie scenariusze, że sama byś na to nie wpadła i nic nigdy nie jest na zawsze.