#UYhmE

Jak mój brat był mały zawsze chciał być księdzem, stawał przed ołtarzem w kościele i naśladował ruchy księdza w czasie mszy. Pewnego razu w święta po mszy ksiądz zawołał go do siebie. Jak się okazało brat dostał od niego czekoladowe jajeczka, w tamtych czasach rarytas jakich mało. 

Na drugi dzień moja rodzina też była na mszy. Kiedy nastąpił moment skupienia w kościele mój brat postanowił głośno spytać mamy: "MAMA! A CZY KSIĄDZ MA JESZCZE JAJKA?". Tylko ksiądz wiedział o co chodzi i się nie śmiał.
Chevreuil Odpowiedz

Pod tym wyznaniem nie ma komentarzy, trzeba to zmienić.

LeondreDevries

pod tym komentarzem nie ma odpowiedzi, trzeba to zmienic

RopuchaWSianie

pod tą odpowiedzią nie ma dalszej odpowiedzi, trzeba to zmienić

Alienka

Należy to zmieniać ilekroć tylko przeczyta to ktoś nowy.

cmsjvpx

pod moją odpowiedzią też jeszcze pusto!

MrsGinny

czekam!!!

anonimowa6776

odpowiadam!

Alienka Odpowiedz

I poza tym powinien być więcej niż jeden komentarz.

Dodaj anonimowe wyznanie