#UOylv

Może i to będzie trochę depresyjne wyznanie, ale muszę komuś to wyznać bez strachu, że nasłucham się o tym, że jestem nienormalny, głupi i irytujący.

Jeszcze się uczę, co tu ukrywać. Przez ostatnie dwa lata sporo się działo. Rozwód rodziców, ciągłe przeprowadzki, wizyty policji, znęcanie się w szkole... Długa historia. Przez to, ile mam w głowie, nie mogę się skupić na niczym w szkole, przez co ledwo zdałem, a teraz będę powtarzać rok. Ciągle czuję, że zawodzę każdego wokół i że zasługuję na te wszystkie słowa mówiące, że do niczego się nie nadaję i powinno mnie na tym świecie w ogóle nie być. Próbowałem powiedzieć rodzicom o moich problemach, ale za każdym razem kończyło się tym samym: „Nie dramatyzuj”, „Jesteś po prostu głupi i leniwy”, „To tylko i wyłącznie twoja wina”, „Inni mają gorsze życie niż ty, powinieneś być wdzięczny za to, ile w ogóle masz” i tak dalej, i tak dalej.

Czy jestem złym człowiekiem myśląc, że nie mam po prostu na nic siły? A może faktycznie wyolbrzymiam? Ja już nic nie rozumiem...

Oprócz Anonimowe, gdzie nikt nie zna twojej tożsamości i możesz powiedzieć, co tak naprawdę czujesz bez głupich obaw, nie mam innego miejsca czy osoby, której mogę to powiedzieć.
dewitalizacja Odpowiedz

Nie jesteś nienormalny, dużo przeszedłeś i to normalne, że potrzebujesz wsparcia, którego nie dostajesz od rodziny. Zapisz się do pedagoga w szkole, poszukaj psychiatry albo terapeuty na nfz. Terminy są dość odległe, więc im wcześniej się tym zainteresujesz, tym lepiej. O szkołę się nie martw, najważniejsze jest, byś wyszedł z tego dołka i zaczął lepiej funkcjonować. Ciężko o dobre wyniki w nauce, gdy człowiek zmusza się do każdej, nawet najprostszej czynności.

ohlala Odpowiedz

Nie jesteś złym człowiekiem. Złe są osoby, przez które spotkała Cię krzywda i które na dodatek udają, że Ci tej krzywdy nie zrobiły (rodzice). Nie ma nic dziwnego w tym, że czujesz się źle i nie masz siły się uczyć. Nawet bez trudnej sytuacji w domu/szkole depresja nastolatków jest bardzo częsta, a co dopiero, gdy sytuacja dookoła jest zła. To nie Ty jesteś problemem.
A jeśli chodzi o szkołę - zdarza się. Serio. To nie jest koniec świata. dewitalizacja napisał* już, co możesz zrobić, teraz najważniejsze jest Twoje zdrowie psychiczne. Trzymaj się.

tonacawmarzeniach

"nie odtrącają go"
naucz się czytać ze zrozumieniem, przeczytaj wyznanie jeszcze raz, a potem napisz komentarz

Vito857 Odpowiedz

Absolutnie nie jesteś złym człowiekiem. Mało tego - przerażające jest to jak wielu młodych ludzi o podobnych do ciebie odczuciach spotykam w dzisiejszych czasach.

Schwarzmaler

A kto o tym decyduje, ty?

Dragomir Odpowiedz

Akurat tu mogą Cię zjechać całkiem nieźle, jakieś trolle pokroju malarza albo nie wiem...jakbyś napisał, że jesteś niski, poniżej 175 cm to i nasza ukraińsko-norweska modelka by dorzuciła swoje 3 grosze.

Faktem jest, że rośnie pokolenie ludzi wiecznie niezadowolonych, których wszystkie rozrywki po prostu nudzą, bo internet i cyfryzacja przeflancowały im mózgi a szczytem ich marzeń jest być tiktokerem. A może przyczyną jest coś innego, może właśnie brak dobrych relacji opartych na zaufaniu, z rodzicami i rówieśnikami? Niektórzy po prostu potrzebują mieć jakiegoś przewodnika, guru, który powie mu jak ma brać rzeczywistość, która przecież i tak się dzieje dookoła. Dla jednych to Kaczyński czy Morawiecki, dla drugich to ksiądz, dla trzecich jakiś psychoterapeuta, dla innych jakiś celebryta czy inna osoba. Ja radzę postawić na Jezusa, nikt kto Mu zawierzył nie pożałował tego.

BurritoZguby

Ty pedomir jesteś ostatnią osobą, która powinna cokolwiek radzić. Idź lepiej pomódł sie do twojego urojonego przyjaciela, napewno ci nie dorzucą dłuższej odsiadki w psychiatryku :)

TakaOna100 Odpowiedz

Możesz zgłosić się do szkolnego pedagoga lub psychologa, jeśli nie chcesz to przedzwoń na infolinie pomagającej dzieciom, nie zniechęcaj się szybko, bo trudno się tam dodzwonić 800 100 100. A może masz jakaś zaufana ciocie wujka czy kuzynostwo?
To że dorośli wokół Ciebie ignorują Twoje problemy, nie oznacza że one nie są ważne. Bycie kozłem ofiarnym często Przydarza się osobą wrażliwa, które nie czuję się pewnie, które nie mają dużego wsparcia w rodzinie. Nie oznacza że jesteś gorszy I w żaden sposób cię nie definiuje, po prostu ci się to przydarzyło. I nie ty jesteś winien tylko twoje oprawcy

CentralnyMan Odpowiedz

Nie jesteś zły czy nienormalny tylko potrzebujesz profesjonalnej pomocy

selene623 Odpowiedz

hej glowa do gory!
to bardzo normalne ze gdy cos nie idzie po naszej mysli zamykamy sie w sobie i ostateczni e nic nie robimy
Kazdy czlowiek tego doswiadcza a te niektore baby ze szkoly to inny wymiar wiec nie ma co sie nimi przejmowac "profesorkami"
Wiem ze szkolni psycholodzy to sa jacy sa ale sprobuj co ci szkodzi
Kto pyta nie błądzi
Szczerze to utosamiam sie troche z toba hshshsh bo jednak doluje to jak znowu dostaniesz szmate i ktos ci powie ze sie nie starasz potem znowu i kolejna az w koncu sie poddajesz i modlisz sie w duchu ze wszystko sie jakos ulozy
Rodzicow nie zmienisz odzywaj sie do nich wtedy tylko musisz
Nie mam pojecia w ktorej klasie mozesz byc ale to naprwade zastanawiajace ze twoj wychowawca nie przejal sie tym i kazal ci ja powtarzac
Sprobuj stopniowo przelamywac sie powiedz ze codziennie bede podchodzil do matmy niewazne czy 2min czy 10min. Wiadomo, ze im dluzej tym lepiej.
Poza tym tez znasz swoich nauxzyxieli i nie wierze zeby chociaz nie bylo jednego normalnego ktory zrozumie twoja sytuacje i postara sie ci jakos pomoc
A i najwazniejsze ucz sie tylko tego co ci sie przyda
Załozmy zawodowe i rozszerzenia a reszta to ci sie tak przyda do zycia ze no
Zajmij swoj umysl nie miej czasu o tym zeby myslec i "fake it until you make it"

Schwarzmaler

"Nie mam pojecia w ktorej klasie mozesz byc ale to naprwade zastanawiajace ze twoj wychowawca nie przejal sie tym i kazal ci ja powtarzac"

- chyba żartujesz❗
I ludzie się dziwią, czemu teraz taki niski poziom, a młodzież coraz głupsza. Właśnie dlatego, że panuje jakieś przekonanie, że trzeba każdego przepchnąć.
Nieważne, jakie masz problemy i z jakiego powodu sobie nie radzisz. Nie opanowałeś materiału, powtarzasz klasę. I tak powinno być❗

Dragomir

A tu muszę się zgodzić znowu z malarzem. To jego obowiązek się uczyć. W pracy nie będzie miał wymówek, jak będzie zawalał to go zwolnią. I co, nadal będzie że nikt się nie przejął jego losem, bo on biedny ma dwie lewe ręce albo jest głupi jak but, i nie umie opanować swoich obowiązków? No nieźle wam te mózgi wyprało to bezstresowe wychowanie.

A ty Selene, Julko weź się do nauki może, żebyś tak historię geografię czy matmę miała opanowane choć w połowie jak robienie makijażu i piercingu, to byłoby dobrze.

kubix96 Odpowiedz

ja mam to samo . Uwierz mi , nie raz chciałem o tym co się dzieje u mnie w domu powiedzieć , żeby cokolwiek ktoś z tym zrobił , nie wytrzymuje z matką , która zmusza mnie do samodzielności ale w taki sposób że chętnie popełniłbym samobójstwo do którego ona mnie namawia a wymaganiom w domu nie jestem w stanie sprostać. w placówce gdzie uczęszczam pod groźbą wywalenia z domu i pod groźbą oddania do jakiegoś ośrodka przez rodzinę jeżeli nie będę chodził doszło też do tego że terapeuta , wykorzystał mnie przez co wpadłem w silną nerwicę a ta świnia się bawi w najlepsze mimo że dostał tylko upomnienie. Organizuje wycieczki , kiedyś u niego byłem w grupie muzycznej ,który on osobiście prowadzi gdzie przygotowywał naszą grupę na przykład do śpiewania , pastorałek lub kolęd. . to Najgorsze przeżycie które mnie spotkało i wiem że jest parę osób na Anonimowych Wyznaniach które tego doświadczyło i to przeżyło . Nie wiem co robić Szukam rozwiązania mojego problemu , ciągłe jazdy ataki , pretensje i wymagania w domu, ataki w wiosce w której mieszkam , wyzwiska koleżanki mamy która bez przerwy mnie straszy i wydzwania do niej , ataki w placówce że nie chce chodzić na te durne ćwiczenia do których zmusza mnie inny instruktor u którego jestem w pracowni . Byłem w Psychiatryku w 2021 roku i boje się że znowu tam trafię a wszystko na to wskazuje że tak ale teraz na dożywotnie leczenie bo rodzina tak chce bo byłem poprzednim razem przez 2 tygodnie. Szukam Pomocy wszędzie bo zdecydowałem że jeżeli rodzina mi nie pomogła załatwić tego zboczeńca terapeutę to postanowiłem że sam to nagłośnie , żeby wszyscy się dowiedzieli co się dzieje w ośrodku dla Niepełnosprawnych do którego należę a warto kiedyś nakręcić reportaż lub nagrać film o tym co się dzieje u mnie we wsi żeby wszyscy mieli dowód w jakich warunkach muszę żyć i jakie jazdy są u mnie w miejscu gdzie myślałem że ułożę sobie życie. Mam 27 lat i jestem niepełnosprawny na Zespół Aspergera.

ShadowBanshee Odpowiedz

Nie jesteś nienormalny! Nawet to że będziesz powtarzał klasę nie oznacza, że jesteś gorszy od innych. Ja też z powodu depresji powtarzałam jeden rok studiów. Poszłam na terapię i zaczęłam brać leki, a teraz będę bronić pracy licencjackiej!
Czy jest u ciebie w szkole jakiś w miarę spoko psycholog szkolny? Wiem, że nie zawsze tacy są. Nie wiem czy to pomoże, ale ja w liceum chodziłam do psychologa z Ośrodka Pomocy Kryzysowej i tam dość szybko mnie przyjeli. Może u ciebie też jest coś podobnego?

Aptekarka27 Odpowiedz

Hej. Byłam w podobnej sytuacji do Twojej. Niestety też musiałam sama o siebie walczyć, na początku dziennym były teksty typu: „Inni mają gorzej.”itp.
Na pewno nie jesteś głupi, nienormalny i irytujący, bo prostu ze względu na swoje doświadczenia nie potrafisz inaczej o sobie myśleć. To tak gdybyś powiedział osobie ze złamaną nogą, żeby przestał mieć złamaną nogę. Ja w liceum ledwo zdawałam, a w gimnazjum byłam gnębiona. Nie da się tak łatwo z tego wyjść. Polecam jak najszybsze ogarnięcie psychiatry i psychologa.

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie