#UOmPX
Kilka-kilkanaście lat temu ciocia pracowała w teatrze jako aktorka. Teatr dosyć mały, w jednym z większych miast. Ciocia była zakochana po uszy w rok starszym, nieco bardziej doświadczonym koledze ze sceny. I nagle, stało się!
Oboje dostali główne role w tym samym przedstawieniu. Ciocia wniebowzięta, sztuka to jakieś romansidło, a będą grać zakochanych. Próby trwały, wszystko idealnie. Ale kiedy pierwszy raz występowali przed publicznością, w scenie z oświadczynami, w której musiała odmówić, spojrzała mu w oczy, zapomniała o rzeczywistości... i zgodziła się.
PS. Nie są małżeństwem. Spotykali się jakiś czas, ale chłopak nie był jednak tak wspaniały, jak się cioci wydawało :)
PPS. Nikt z widowni się nie zorientował, że coś jest nie tak.
Gra aktorska prosto z serca 😋
Ten emotikon nie pasuje do tego komentarza...
Anoanonim tak bardzo cie to boli? 😒
No cóż, nie jestem znawcą emotikon 😥
Brawa dla cioci! 👏
Za co?
Za odwagę
Patrząc na końcówkę, to jednak mogła się nie zgadzać 😁
.
Fajny nick ;)
Hahahahaha skisłem xDDD
Madara, gdzie jesteś??
Obito znów o minusy prosisz?:) Ja się ostatnio do Kakashiego odezwałam, w życiu nie miałam tylu minusów:p
Nie przejmuje sie minusami
Przynajmniej jest wesoło jak się zbiera cała ferajna fanów:)
Dokładnie :)
Chyba jesteśmy największym fandomem na Anonimowych!
No może na równi z Harrym Potterem
Nie wiem gdzie Madara, ale on mnie chyba nie lubi :(
Ej wypraszam sobie, nie jestem gimbusem i nigdy nie byłam :) Mam 31 lat i kocham Naruto :)
Dla mnie, nie sądzę :) Gdyby to dla mnie było gorzej nie czułabym się z tym dobrze :) A że innym przeszkadza to już nie mój problem :)
Wczuli się w rolę ;)
Ideanalny dowód, że aktorzy też ludzie.