#UMU0J
Mam pewną przypadłość (może nałóg, nie wiem jak to nazwać). Obecnie mam 28 lat, a od 18 roku życia do mniej więcej 23 paliłem papierosy. Przyszedł jednak taki dzień, kiedy postanowiłem je rzucić. Próbowałem wszystkiego - tabletki, guma zamiast papierosa, cukierki i wiele innych rzeczy. Nie udawało się, gdyż ciągle był ten nawyk i chęć zapalenia. Pewnego dnia kupiłem w sklepie bibułki i zapakowałem w nie oregano i inne zioła. Nie były to papierosy, ale samo palenie sprawiało mi radość.
Tym sposobem uzależniłem się od palenia ziół kuchennych.
Zamiast słowa "bibułki" przeczytałam "bułki" i przez długi czas zastanawiałam się o co może chodzić xd
Ja tez tak przeczytalam xD
Aż sama spróbuję.
Tylko nie idź już dalej w ślady autora ;)
Upewnij sie czy to na pewno nie zaszkodzi w takiej mieszance, jak nie to myślę ze to świetny sposób.
A poszukaj, może są jakieś papierosy beztytoniowe czy cos? Bo widać ze nie jesteś uzależniony od tych świństw w papierosach ale od samej czynności.
Skoro czynność to powinien spróbować e-papierosa automatycznego - te są jak normalne fajki.
Spoko. Mój brat palił wysuszone i pokruszone liście geranium...Ogołocil mi dwie półmetrowe rośliny...
Tańsze napewno ;)
Hmm, w Amsterdamie w coffeshopach, jeśli nie chcesz palić trawy, oferują "mieszankę ziołową" - jest tam mięta, rumianek i jakieś zioła o właściwościach uspokajających. Więc luz :)
To nie zamiast trawy, tylko zamiast tytoniu…
Tylko przez przypadek nie wsyp sobie chili do tej mieszanki...
Ale... zdajesz sobie sprawę z tego, że to równie szkodliwe?
W moim miejscu pracy- kantyna, ostatnio zabroniono sprzedaży majeranku, wiec nie masz się co przejmować ;)
Polecam herbatę earl grey 😅
A ja nie. Herbata aromatyzowana średnio smakuje gdy się ją pali. Ach te błędy młodości...