#UG6YR

Krótko po wyborach, kolejka w piekarni.

Pan nr 1: Dwie żytnie z dynią poproszę.
Pan nr 2 (stoi za panem nr.1): Weźmie mi pan ostatnie? To moje ulubione. Może ja wezmę jedną, a pan drugą?
Pan nr 1: A na kogo pan głosował?
Pan nr 2: Na PiS.
Pan nr 1: To ja panu obie zostawię, bo tak pana musi sumienie napier*****, że niech pan już sobie ulży tymi bułkami.
kawainkabis Odpowiedz

Krótko po wyborach, kolejka w monopolowym.

Pan nr 1: Dwie żytnie z dynią poproszę.
Pan nr 2 (stoi za panem nr.1): Weźmie mi pan ostatnie? To moje ulubione. Może ja wezmę jedną, a pan drugą?
Pan nr 1: A na kogo pan głosował?
Pan nr 2: Na PO.
Pan nr 1: To ja panu obie zostawię, bo tak pana musi sumienie napier*****, że niech pan już sobie ulży tymi flaszkami.

vylarr Odpowiedz

Najdziwniejsze jest to, że w politykę najbardziej angażują się stare dziadki/babcie. I to jeszcze z zawziętością graniczącą z fanatyzmem. I mam na myśli zwolenników wszystkich partii.

Dragomir

Jak ktoś ma do roboty tylko siedzieć i patrzeć przez okno albo w telewizor, to co ma zrobić?

kawainkabis

Niestety, polityka to jakby nowa religia. Wybierają sobie partię i cokolwiek by się nie działo, twardo stoją przy jedynie słusznej prawdzie objawionej. Kradli? Ale tamci bardziej. Zepsuli? Oj, ale nie aż tak. Kłamali? Oczywiście, że nie, to pomówienia. Złamali prawo? Na pewno nie... itd, itd.
Nie wiem czy wiek jest tu az tak istotny, być może, choć fanatycy znajdą się w każdym pokoleniu. Problemem jest, że krzyczą tak głośno, że nie słyszymy rozsądnych ludzi...

Dodaj anonimowe wyznanie