#UFc4Q
Ostra, bezlitosna, atakująca z zaskoczenia. Istny Blitzkrieg.
Siedziałam na tronie i czekałam aż wyleci sobie to co ma sobie wylecieć, jednocześnie przeglądając internety. Zobaczyłam, że ktoś do mnie dzwoni, i to nie byle kto! Odebrać muszę, wstać i wyjść z łazienki nie mogę... No cóż, odebrałam.
W ten oto sposób umawiałam się na rozmowę kwalifikacyjną - tworząc kupę potwora jednocześnie. Mam nadzieję, że nie było słychać.
A, no tak - pracę dostałam, na rozmowie byłam już po kupie, może to dlatego :)
W pracy nie mam firmowego telefonu, mam samą kartę włożoną w mojego dwu-simowca.
Zawsze przed pójściem do toalety wyłączam firmową kartę, żeby czasem klient nie zadzwonił gdy będę na tronie, bo boję się, że pracownicy w firmie będą ze mnie cisnęli, że pracuję zdalnie z toalety.
Zdarzyło się już tak w poprzedniej :(
Ja po prostu nie biorę telefonu do toalety, ale jak kto woli :D
Nigdy nie pojmę zabierania telefonu służbowego do łazienki w trakcie pracy
Ja tam bym nie odbierała i zadzwoniła za chwilę...no ale cóż
Na temat biegunki przypomina mi się jedno zdążenie... siedziałam na toalecie i zachciało mi się wymiotować, szybko musiałam ogarnąć co wole sprzątać z ziemi, wybrałam wymioty
Nie miałaś miski?
Nie każdy trzyma miskę w toalecie.
Kupa podobno szczescie przynosi :)
No, wiesz... Przynajmniej mogłaś z czystym sumieniem, ewentualnie, "zesrać z nerwów". 😄😄😄
@Anonwho ja już jestem!
Kuźwa, a zdezynfekowaliście się chociaż? 😷 Spirytusu mi na Was braknie... Zostanie mi tylko Amol, albo denaturat. 😬
Spokojnie, ja mam spory zapas, zaraz wyślę ci przez bluetooth. Albo na mojej zdezynfekowane Płotce.
@Anonwho: Tylko krasnoludzki! Ten jak siądzie, to Domestos przy tym to małe miki.
A nie myśleliście, żeby zrobić maszynkę do dezynfekcji komentarzy? Każdy komentarz byłby sterylny i czysty, ale niestety opóźnienie wyniesie aż 0.6
04853 sekundy...
Genialny pomysł. Wtedy taki komentarz musiałby przejść kwarantannę, byłby dodany z lekkim opóźnieniem, ale za to w 100% czysty! Aż Ci muszę polać tego spirytu, tak dobrze gadasz!
Nie no, spirytus trzeba oszczędzać, poza tym jestem rowerem :/
Łańcuchem, tylko on przewodzi prąd na smartphonie. Reszta pokryta lakierem...
Po korzystaniu z toalety myjesz telefon? Używanie telefonu w trakcie robienia wiadomych czynności w toalecie jest obrzydliwe. Nie potrafię pojąć, dlaczego tak wiele osób to robi.
Przecież nikt sobie tym telefonem dupy nie podciera, jak już korzysta się z niego w trakcie kiedy masz normalnie czyste ręce, potem odklada się, wyciera dupe i myje rece i dopiero bierze telefon no chyba że ty pomijasz czynność mycia rąk no to wtedy to obrzydliwe.
Ja, na przykład, przed wejściem do toalety mam specjalną komorę laminarną. Do tego oczywiście kombinezon z długimi do łokci rękawicami i maskę gazową. Dla bezpieczeństwa, bo nigdy nic nie wiadomo, po wyjściu z toalety palę ubranie, ścinam włosy na zero i wymieniam gałki oczne. Nie muszę chyba dodawać, że jeśli wejdę tam z telefonem, wymieniam go później na nowy model ;)
@Anonwho a potem jeszcze przez co najmniej godzinę dezynfekujesz Klamkę alkoholem
Co ty, nie mam tam klamek. Normalne drzwi automatyczne, jak w supermarketach. Alkoholem* dezynfekuję podłogę, no bo wiadomo, nóg sobie nie wymienię, a chodzić trzeba.
* Alkohol musi być wcześniej zdezynfekowany innym alkoholem, ale to chyba każdy wie.
A nie lepiej regularnie wymieniać płytki? Zamawiasz robotników, dezynfekujesz ich, dajesz ubrania i rękawiczki po łokcie, zdejmują płytki, zakładają nowe (zdezynfekowane!!) po czym przelewasz Im na konto zdezynfekowny hajs I mówisz Im, żeby przyszli jutro. A jak wygląda sprawa, gdy przychodzą goście?
Powiem ci tak, jeszcze do niedawna tak robiłem, ale trochę drogo wychodziło, więc przerzuciłem się na alkohol.
Gości nie przyjmuję, bez takich, nie jestem samobójcą. Ze znajomymi spotykam się tylko w internecie. Zdezynfekowanym.
A masz jakiś bunkier na wypadek, gdyby skończył Ci się alkohol? Albo jakiś zdezynfekowany guziczek, po wciśnięciu którego przyjeżdża samochód z denaturatem I uzupełnia zbiorniki, a za chwilę przyjeżdża karetka żeby skontrolować stan Twojego zdrowia?
Mam i bunkier, i guziczek. Przezorny zawsze ubezpieczony!
Jescze jakie czyste!
Dawno się tak nie uśmiałam jak z tych Waszych komentarzy 😂
Totalnie zdezynfekowalam ręce alkoholem przed napisaniem tego komentarza, żeby przypadkiem nie przesłać Wam jakiegoś wirusa czy robaka, fuj!