#U9FGg

Nie lubię marnować czasu. Nawet w toalecie muszę się czegoś uczyć. Padło na norweski.
Dzięki klopowym lekcjom ogarnęłam to na tyle, że po osłuchaniu się zaczęłam mówić w tym języku. I niechcący wyrobiłam sobie odruch Pawłowa. Gdy ktoś do mnie dzwoni w czasie wizyty na tronie, zaczynam do niego mówić po norwesku.
Bumtralalala Odpowiedz

Czy ja jestem dziwny, że w 99% przypadków nie odbieram, jak siedzę w WC? Wolę oddzwonić i porozmawiać w bardziej komfortowej dla mnie sytuacji

Dragomir Odpowiedz

Tak było na pewno. Nauczenie się języka w stopniu komunikatywnym z umiejętnością biegłego mówienia z posiedzeń na klopie. Aha.

Gilbert24

Lepiej uczyć się w toalecie jakiegokolwiek języka , niż siedzieć nocami i dniami na anonimowych i komentować każde wyznanie jak ty 💪

Dragomir

W toalecie też komentuję, ale to ciebie boli dvpa. Dobre.

Gilbert24

No tak jak myślałem, siedzisz na anonimowych w toalecie, w sypialni, w kuchni itd czyli życia prywatnego nie masz. Współczuję

Oprocznieba Odpowiedz

Myślałam że jak ktoś mówi do Ciebie po norwesku to... :D

coztegoze2 Odpowiedz

I niszczysz sobie mięśnie dna miednicy długimi posiedzeniami w toalecie. Odezwie się to w końcu.

Dodaj anonimowe wyznanie