#U92de

W momencie, kiedy czytam jakiś tekst o kobietach, które przeżyły gwałt albo molestowanie zastanawiam się jak one sobie z tym radzą, że to udręka na całe życie. Czuję gniew z tego powodu.
A potem przypominam sobie, że gdy miałam 13 lat przeżyłam to samo, a teraz w głębi duszy nadal się tego wstydzę, jestem sobą obrzydzona, a czasem pojawiają się też myśli, że nie jestem godna tego, żeby mieć jakieś potrzeby. Że nie powinnam żyć tak jak teraz, tylko czuć się winna.
Że mój chłopak nie powinien być ze mną bo jestem nieczysta.
Moim ideałem miłości była ta jedyna miłość na całe życie i oddanie się tylko temu jedynemu, a to zostało skradzione.
WendyWu Odpowiedz

Jak możesz sama o sobie mówić, że jesteś nieczysta. Kawałek błony między nogami nie definiuje twojej wartości. To obrzydliwy wymyśl patriarchu. Nieczysty jest ten, kto to zrobił, a nie ty. Szanuj siebie, bo nikt nie będzie..

Archos

chyba że jej chodzi o aspekt psychiczny a nie jedynie fizyczny - wymysł nie wymysł ale problem jest
poza tym chyba przebija przez to żal, i to żal może właśnie o ten kawałek błony, że nie było to udziałem ukochanego, nie przyszło ci to do głowy?
może dla kogoś to ważne...

HellBlazer

Dość głupi komentarz. Próbujesz umniejszać wartości czegoś zapominając, że można to robić w obie strony. To tak jakbyś nazywała Porshe budą na kółkach dyskutując z kimś kto widzi w tym techniczne dzieło sztuki. Potężny błąd.
Dodatkowo aspekt psychologiczny. Zapominasz też, że indywidualne podejście jest jednak zupełnie inne, a nazywanie gwałtu "przebiciem kawałka błony" jest co najmniej ku$ewsko chamskie

WendyWu

Nie mówię o aspekcie psychicznym. Mówię tylko o tym, że masa historii kobiet, z którym się spotkałam, miała wspólny punkt w tym, że bały się, że nikt ich nie zechce, bo nie są dziewicami po gwałcie. Nie widzicie, że to chore? To gwałciciel powinien mieć powód do wstydu

Archos

Może trochę odbiegając od tematu ale jak pojawia się takie zestawienie jak typiary w aspekcie tego, że chłopak miał 10 dziewczyn i to jest akceptowane a dziewczyny są dziewicami i to jest dla nich krzywdzące to zastanawia mnie z kim ten chłopak spał te 10 razy. Wydaje mi się (może mylnie), że jeżeli spał z 10 to te 10 tak samo się puściło jak i on więc aspekt wartości bycia dziewicą/prawiczkiem z pewnością dotyczy innej grupy i nie należy tego mieszać, bo jest trochę nielogiczne

WendyWu

Straszne jest to, że w temacie uświęcania błony dziewiczej kobiety często same dbają, żeby takie poglądy były wiecznie żywe.
Zobaczcie, jeżeli wierzymy, że dziewictwo jest największą wartością kobiety, to kobieta nie musi nic więcej sobą reprezentować. Ma być dziewicą i rodzić dzieci. A nie jakieś kariery, doktoraty, hobby i tego typu dyrdymały.
Tak długo jak takie głupie prukwy będą wmawiać własne upośledzenie swoim córkom, tak długo dziewczyny będą miały skrzywioną psychikę. Abstrahując już od tematu gwałtu, a skupiając się na samym temacie "nieczystości"

Archos

to jest sprawa poglądów i nie mam z tym najmniejszego problemu jeżeli ktoś sobie chce czekać do ślubu - uważam, że to chyba najbardziej prywatna sprawa jaka może być i nikomu nic do tego, nie wyobrażam sobie, żeby kogoś za to krytykować
ale pewne jest, że do tego trzeba dwojga więc obydwie strony w tym uczestniczą (oczywiście poza wyjątkami jak autorki)
więc tak jak pisałem wcześniej jeżeli facet miał 10 dziewczyn to oczywistym jest, że 10 dziewczyn chciało tego samego więc są kwita i po jednych pieniądzach.I też wiadomo, że (poza pierwszym razem) nie ma oznak czy dziewczyna miała jednego czy 100
ważne,żeby byli do siebie uczciwi i mówili o tym jeżeli druga strona pyta
więc dla mnie sprawa poglądów jednostek nie jest niczym przerażającym
oby każdy trafił na swego i już jest super

Aaalicja Odpowiedz

Jest 21 wiek, kiedy kobiety zrozumieja wreszcie ze byscie zgwalcona to bycie ofiara i przestana sie obwiniac?

magicznapyra

Otóż to. 🤷‍♀️

WendyWu

Tak się kończą lata kultury patriarchatu, która wmawiała kobietom, że jedyne co mają do zaoferowania mężczyźnie do błona dziewicza.
Straszne jest to, że dalej masa młodych dziewczyn twierdzi, że "zachowa dziewictwo do ślubu, żeby dać prezent mężowi". Cholera jasna. Prezent to rzecz. Jak chce mu dać prezent, to niech breloczek kupi, a nie uprzedmiatawia siebie

Aaalicja

WendyWu masz całkowita racje, ja nadal nie moge uwierzyć w to ze panuje takie zacofanie mimo powszechnego dostepu do lekarzy, wiedzy, informacji...

Eureenergie

Co z tego, że panuje. Dalej nie brakuje idiotów, którzy będą wmawiać ofiarom takich rzeczy ich winę. Jak obracasz się wśród patolki, to możesz przejąć z automatu taki typ myślenia.

bazienka

Pamietaj, ze edukacja seksualna to raczej nowinka na tle chocby ostatniego stulecia, to ledwie ze 20-30 lat otwarcia na te tematy, a dalej jest to tlamszone, w 21 wieku.
Dla mnie tez jest to kuriozalne, ale rozumiem nalecialosci poprzednich pokolen i podchodzenie do mowienia o seksie jak do jeza.
Nie dalej jak pol roku temu, na przestepczosci seksualnej, kolega mial problem z zadaniem pytania prowadzacemu, bo nie potrafil powiedziec "penis" czy "stosunek", typek 23 lata, z pokolenia mlodziezy, powinien byc juz bardziej smialy w tych kwestiach,a nadal sprawia to trudnosc :(.
Wendy tez ma racje, nie jestesmy przedmiotami,a nasze dziewictwo prezentem cyz trofeum...

Archos

sorki, że się wtrącę do tak zgodnej wymiany poglądów, ale naprawdę myślicie, że jakakolwiek edukacja albo jej brak czy patriarchaty są przyczyną tego, że osoba zgwałcona nie chodzi z dumą i nie trąbi dokoła "hej, a ja byłam zgwałcona i zasługuję na szacunek od was wszystkich niezgwałconych"?

jankostanko33

Patriarchat to jedno, ale kiedy ktoś Cię skrzywdzi i upokorzy poprzez gwałt, to czujesz się jak gówno, nawet jeśli cały świat powtarza, że to nie Twoja wina.

ohlala

Pewnie wtedy, gdy świat przestanie im to wmawiać. Wtedy, gdy gwałciciele będą ponosić konsekwencje swoich czynów, a kary będą odpowiednio wysokie.

tewu

Można to nawet świadomie rozumieć, ale podświadomie czuć się jak śmieć. To leży głębiej niż czynniki kulturowe.

WendyWu

Nigdy nie mówiłam, że ktokolwiek po gwałcie ma czuć się zajebiście. Chodzi mi oto, że to nie on jest brudny i nieczysty. Tylko sprawca

bazienka Odpowiedz

Nie jestes nieczysta, zaslugujesz na milosc. A gnoj, ktory to zrobil, jest zwyrolem i w dodatku pedofilem. To obrzydliwiec i przestepca, a ty jestes ofiara, zostalas skrzywdzona. TO NIE TWOJA WINA, winny jest zawsze gwalciciel.
Idz na terapie.
Przytulam cie mocno :)

Archos

a co jeżeli to była kobieta? a może z jej rodziny? może jeszcze taka co potem trzeba było jej mówić jak jest wspaniała i jak kocha?

bezdomna Odpowiedz

Uprawianie seksu, to nie "oddawanie się" komuś. Błagam, ludzie, skończcie z tym poniżającym myśleniem. Jesteśmy równi, kobiety i mężczyźni, uprawiamy seks bo się kochamy, dla przyjemności, dla rozrodu, nie po to, by komuś coś dać lub udowodnić. Nie jesteś nieczysta, żadna kobieta nie jest, bez względu na to, czy miała 40 partnerów, czy zero. Kawałek błony między nogami nie definiuje twojej kobiecości.
Najsmutniejsze jest, że sama się kamieniujesz. Żaden normalny człowiek nie powie, że to ty jesteś winna, nie spojrzy na ciebie z obrzydzeniem, nie powie, że jesteś nieczysta lub niewarta kogoś. Sama sobie to wmawiasz i sama siebie krzywdzisz.

Archos

dla jednych to sport a dla innych również akt przeżycia duchowego w którym się wzajemnie sobie oddają i stają się jednym, nie krytykuj ich za to, że nie są tylko na poziomie sportu i przyjemności fizycznej

bezdomna

Ten duchowy poziom, o którym mówisz, to miłość, namiętność, nie "oddanie się" jakby się było rzeczą. Serio, nie widzicie w tym określeniu uprzedmiotowiania?

Wrath1

Tak samo.

bezdomna

A kto tu mówi o ruchaniu się z byle kim?

Wrath1 Odpowiedz

A jak facet roochał się wcześniej z tabunem lasek, to on niby nie jest „nieczysty”? Pewnie, że nie. To od kobiet wymaga się zachowywania dziewictwa do ślubu itp pierdół, śmieszy mnie to.

Wrath1

Ty jesteś spoko, boruta, bo jak Cię czytam, to widać, że nie masz podwójnych standardów, jeśli o to chodzi.

Archos Odpowiedz

nie wiem skąd w komentarzach taka krytyka poglądu, że właściwe jest wytrwanie w cnocie do ślubu
to już kwestia światopoglądu i uznawanych wartości - dla wielu osób brak wcześniejszych przygód seksualnych ma duże znaczenie i wtedy ktoś kto miał "40 partnerów" (jak pisze bezdomna) raczej w takich układach nie ma szans
nie ma w tym nic złego, szanujmy cudze poglądy a nie wykazujmy że są bezsensowne tylko dlatego, że inne od naszych, co?
ważne żeby obydwoje mieli podobne
podobnie jak większość nie chce być zdradzana po ślubie (i jest to na razie jeszcze powszechnie akceptowane) tak i są tacy co chcą żeby ta druga osoba nie miała doświadczeń przed ślubem, chcą być pierwsi i zaczynać razem tę nową drogę - myślę, że to jest fair play
ale są oczywiście tacy, którzy zdradzają się po ślubie i spali z "40 przed" i nawet sobie robią wymiany i inne - jeżeli im to odpowiada to też ich sprawa
ale nie wmawiajmy komuś, że "czekanie do ślubu" jest czymś złym, naprawdę dajmy każdemu wybrać i decydować wg tego wyboru

Kikia

Jaka uczciwosc? Jeżeli facet twierdzi, że ją kocha i rzuciłby ją tylko ze względu na to, że ktoś ją skrzywdził w przeszłości to tylko tak twierdzi i to powinno być naganne. Oczywiście, że powinna móc mu się zwierzyć z bolesnych przeżyć, ale to nie jest informacja którą jest komukolwiek winna. Jak można zgwałconej dziewczynie opowiadać jakieś głupoty w stylu "oo to teraz musisz się iść przyznać i twój mężczyzna rozsądzi czy jeszcze chce z tobą być". Tu nie ma żadnej jego decyzji, jej nikt nie dał wyboru. Jak możesz do kogokolwiek coś takiego napisać?

Doge2 Odpowiedz

Ideały nie istnieją, dalej myślisz jak naiwna 13-latka.

Archos Odpowiedz

do autorki:
jak widać dla Ciebie ważne jest bycie wiernym swojemu przyszłemu mężowi przez lata zanim się go pozna i zapewne liczysz na to samo z jego strony
masz chłopaka, który pewnie ma podobne poglądy
wiem, że to może być trudne, ale czy mówiłaś mu o tym?
daj mu możliwość wyboru w imię uczciwości i pozwól mu zdecydować
mam nadzieję, że Twoja bolesna przeszłość nie będzie przyczyną rozpadu waszego związku - choć musisz być świadoma, że tak się może stać i będzie to wtedy jego wybór, jednak uczciwość nakazuje, żeby wiedział o tym zanim podejmie decyzję bycia z Tobą na resztę życia
mam nadzieję również że wasza miłość będzie na takim poziomie, że obydwoje mentalnie przeżyjecie "swój pierwszy raz" razem bo to będzie tak naprawdę pierwszy raz kiedy podejmiesz świadomą decyzję i będzie to pierwszy raz aktem waszej woli

Kikia

Jaka uczciwosc? Jeżeli facet twierdzi, że ją kocha i rzuciłby ją tylko ze względu na to, że ktoś ją skrzywdził w przeszłości to tylko tak twierdzi i to powinno być naganne. Oczywiście, że powinna móc mu się zwierzyć z bolesnych przeżyć, ale to nie jest informacja którą jest komukolwiek winna. Jak można zgwałconej dziewczynie opowiadać jakieś głupoty w stylu "oo to teraz musisz się iść przyznać i twój mężczyzna rozsądzi czy jeszcze chce z tobą być". Tu nie ma żadnej jego decyzji, jej nikt nie dał wyboru. Jak możesz do kogokolwiek coś takiego napisać?

Dodaj anonimowe wyznanie