#U2tKz
Postanowiłam, że tym razem jakoś sobie z nią poradzę i nie dam sobie wejść na głowę. Od początku jej pobytu u nas dodawałam do jej ulubionej herbaty rozdrobnione tabletki na przeczyszczenie. Już drugiego dnia z rana wylądowała w toalecie. Na owe „problemy żołądkowe” cierpiała przez cały tydzień – odjęły jej energii do gderania i krytykowania tego jak prowadzę mój własny dom.
W końcu postanowiła wrócić do siebie, niepocieszona, że wszczęła tak niewiele awantur - ja zaś zadowolona, że ujarzmiłam potworę. Polecam każdemu, kto jest w posiadaniu niesympatycznej teściowej.
Trochę ryzykowne... Jeszcze będzie mieć dodatkowe powody do krytykowania Twojej kuchni, przez którą się zatruła :D
ale w sumie nalezalo sie
jeszcze kilka takich akcji i przestanie przyjezdac :)
Ja bym jej kazała na drzewo spadać. Mówić co, gdzie i jak może mówić, ale w swoim domu. U Ciebie jest gościem i jak się jej nie podoba to niech wraca do siebie i swojego idealnego domu.
I jeszcze mąż mamisynek. Mnie by szlag trafił.
Nie posłuchała by się, pewnie jeszcze wszczeła awanturę, a mąż - maminsynek wziął by stronę teściowej.
Wiesz, ja wywalilabym takiego faceta za drzwi. Ale każda kobieta jest inna.
Wiesz, jesteście siebie warte. Teściowa naprawdę zdaje się być koszmarna ale ty mogłaś jej zrobić krzywdę. Nie podaje się komuś leków, ŻADNYCH leków potajemnie. Szkoda że po prostu się nie odezwałaś, może wtedy wszystko potoczyłoby się inaczej.
Hmm, w sumie masz rację. Nie są siebie warte.
Teściowa to tylko okropna baba. Autorka to ktoś gotowy do skrzywdzenia innej osoby przez niechęć do wyrażenia sprzeciwu.
czasem się zastanawiam, czy moja rodzina nie jest nienormalna, że nie ma tych wszystkich "problemów" z teściowymi :D
A masz w rodzinie ludzi typu "dej mi się nalerzy"?
No tak, lepiej kogoś skrzywdzić niż być asertywnym i po prostu odmówić.
Kasia Sawicka na YT ma filmiki o teściowych i stawianiu granic toksycznym ludziom. Polecam, potrzebujesz się zastosować.
Wcale nie ujarzmiłaś potwory.... Nadal jesteś ciepłą kluchą. Po wstępie miałam nadzieję, że jej dogadałaś i wyjaśniłaś, że to Twój dom
Rozwiązanie na chwilę. Trzeba mieć faktycznie odwagę by się postawić, a nie uciekać się do podstępów, które na dłuższą metę nic nie dają. Też miałam problem z przyszłą teściową, ale zwróciłam jej uwagę kilka razy i spokój.
chwalisz sie z bycia tchorzem, wow
Ona jest chamska chimera, Ty podstepna i tez chamska mala zmijka, a maz to cieple kluchy mamusi.