#TwRYJ
Miałam jakieś 5-6 lat. Zamknęłam się w pokoju pod pretekstem zabawy.
Mama zmartwiona po dłuższej chwili ciszy weszła do środka. I co zastała?
Swoją wystraszoną pociechę z mokrą koszulką i kieliszkiem w ręku...
[Mama] - Co ty robisz?!
[Ja] - Podlewam cycki, żeby mi urosły.
Potwierdzam, urosły.
Cholera, że ja tego nie wiedziałam jak byłam mała :<
Mi babcia kazała trzeć szorstkim ręcznikiem zeby pobudzić krążenie w cyckach. Chyba podzialalo bo mam rozmoar 80F. Po babci...
Po babci? Pasowały? Nie obawiają?
No i po co silikony,wystarczy woda:)
Ech, a też mogłam tego spróbować;D
Czemu to wyznanie ma taki dziwny numer? XD #TwRYJ
Wie ktoś czy to działa po 20?
A gdybyś ich nie podlała, pewnie byłabyś dechą :D
Już wiem, co robiła moja przyjaciółka, gdy była dzieckiem...
Że też ja na to nie wpadłam, nadal mam miseczkę A
Jak ja nie znosiłam "Wilka i zająca". Dla mnie to była największa kara, gdy musiałam to oglądać...