#TqzOD

Jak miałam 6 lat, straciłam najważniejszą kobietę w moim życiu - matkę. Tata starał się jak mógł, nie pokazywał, jak jest mu ciężko, żeby podnieść mnie na duchu - i za to jestem mu wdzięczna.

Kiedy miałam 12 lat oznajmił mi, że wyprowadzamy się do Kanady (tata jest Kanadyjczykiem). Ucieszyłam się, bo kocham ten kraj. Powiedział, że najpierw on sam tam pojedzie, załatwi wszystkie formalności, szkołę, odremontuje mieszkanie i przyjedzie po mnie, jak już wszystko będzie gotowe, no i mam się już spakować i czekać na niego, a na razie zostanę z babcią.

Czekałam, czekałam... I dziś mam 22 lata, walizka, którą przygotowałam jako mała dziewczynka jest ciągle spakowana, a ja nadal czekam, aż tata po mnie przyjedzie.
Pocomitowszystko Odpowiedz

Przykro mi,że Cię to spotkało

Patrzaj Odpowiedz

Z tego wyznania wynika, że ojciec autorki miał jakiś wypadek lub coś mu się stało i dlatego nie wrócił, a autorka nie dopuszcza do siebie tej myśli i do dziś sie z tym nie może pogodzić.

Dita64 Odpowiedz

Dlatego rodzice nie powinni składać obietnic bez pokrycia

Dragomir Odpowiedz

Nie wiem czy wiesz, ale on już nie przyjedzie.

3timeilosepassword

Brzmi jak zwykły docinek i pewnie nim miało być, ale w zasadzie ma sens - autorka powinna pogodzić się z faktami i sama tworzyć swoje plany, nie patrząc na niespełnioną obietnicę ojca

Dragomir

Aż takim chamem nie jestem.
Tylko czepiłem się właśnie tej logiki. Powinna napisać, że czeka jak gdyby miał przyjechać, wtedy to byłoby OK. Ale napisała że czeka aż przyjedzie, to nieco zmienia kontekst.

3timeilosepassword

Ok, rozumiem

rutabo Odpowiedz

Jezeli nadal sie uczysz to ma obowiazek alimentacyjny. Teraz łatwo odnaleźć ludzi nawet w kanadzie. Załoz mu sprawe bedzie musiał zapłacić sporo kasy wstecz.

DioBrando Odpowiedz

Coś w stylu, jak murzyński tata wychodzący do sklepu po mleko?

Wodazrury

Albo w stylu, jak „Murzyński tata” mający wypadek i pozostawiony bez identyfikacji zwłok...

Właśnie to mnie ciekawi, a nie jest dopowiedziane.

DioBrando

Ale chyba ma jakiś kontakt do niego.

rutabo

Po mleko? Tanie piwo albo fenatyl.

Wodazrury

Biorąc pod uwagę polskie realia to muszę się zgodzić z taką zmianą na liście zakupów. Tak samo jak to słynne mleko po które poszedł „murzyński tata” mogło być w proszku a nie w płynie :P

ad13

fentanyl*
(Chyba, że miałeś na myśli coś innego 🤔)

Freezerx Odpowiedz

Może się po prostu z babcią dogadali, że on będzie płacił a ona wychowywała.
Może chciał dobrze ale przyjechał, zobaczył jaki ciężar spadł mu z pleców. Może nawet ten miesiąc potęsknił ale wyrzuty sumienia uciszal, że przecież naprawdę trzeba wyremontować mieszkanie itp. A potem... po prostu zaczął żyć.

MalinowyNOSEK Odpowiedz

To frajer

Mamje Odpowiedz

Ja to rozumiem - mój ojciec rozpoczął remont łazienki przed pierwszą komunią mojej siostry, niestety po drodze napotkał jakieś problemy techniczne i odłożył częściowo rozgrzebaną łazienkę na później. Siostra ma obecnie 29 lat, a łazienka ciągle w remoncie... Trzymam kciuki za remont u Twego ojca ;-)

worm Odpowiedz

szanse na to, że autorka nadal czyta anonimowe, pamięta to wyznanie i w ogóle wchodzi na stronę, a tym bardziej komentarze są żadne (no prawie) - ale droga autorko - jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś zainteresuj się co się stało z ojcem i czy żyje. Kiedyś było tak, że jeśli ktoś, kto zmarł i nie miał rodziny (mowa o Kanadzie) to wtedy państwo pokrywało koszty pogrzebu czy opieki nad domem. Nie chcę być tym, który mówi, że na pewno np. Twój ojciec miał wypadek - ale szkoda by było jakbyś odziedziczyła długi po ojcu bo ten zginał lata temu.

Dodaj anonimowe wyznanie