Pewnego razu, będąc na zakupach w jednej z rzeszowskich galerii, postanowiłam pójść zapalić papierosa na palarnię. W momencie kiedy tam wchodziłam, byłam zupełnie sama. Totalnie pochłonięta swoim telefonem puszczałam bąka za bąkiem. Były naprawdę głośne, ale uznałam to miejsce za najbardziej odpowiednie w tym momencie.
Kiedy podniosłam głowę, okazało się, że razem ze mną siedzą tam jeszcze 3 inne osoby, które jakimś cudem niezauważone musiały tam wejść.
To było żenujące.
Dodaj anonimowe wyznanie
To niezłe basy musiałaś napierdzielać, że nie słyszałaś nadejścia trzech osób.
Żenujące ale pouczające :D
Przypomniało mi się wyznanie jak facet pisał, że jechał gdzieś autokarem i przed nim wsiadała ładna dziewczyna, która wchodząc po schodach puściła soczystego cichacza prosto w jego twarz :D
@SammyWinchester szanuję za supernaturala.
To wyznanie jest tak pouczające, że aż nie wiem jak je skomentować
E tam, i tak wszystkie 3 paliły więc śmierdziało i tak, a czynności fizjologiczne, nawet te nieestetyczne, nie są bardziej żenujące niż papierosy.
Rzeszów, miasto zbrodni
Czyżby Millenium Hall? :D
Paląc, popełniasz stopniowe samobójstwo.
In restless dreams I walked alone
Narrow streets of cobblestone
'Neath the halo of a street lamp
I turned my collar to the cold and damp
When my eyes were stabbed by the flash of a neon light
That split the night
And touched the SOUND OF SILENCE
NiebieskiMelonik prowadzi! Ma już 3 punkty!
O nie, to była jedyna piosenka od Ciebie którą znam xD
Myślałem, że mało kto to zna
Oo niee, ja tu biedna, chora, i omija mnie jedyna piosenka Disturbed, którą znam ;P.
Szkoda tylko, że to nie jest piosenka od nich.
żenujące jest to, że ludzie tak się skupiają na tym kawałku szybki. Tak mocno, że nie zauważają świata wokół...