#Tm4X5

Dzisiaj przeglądałam biblioteczkę mojej babci. W jednej z książek znalazłam garść zasuszonych kwiatów, więc poprosiłam babcię, żeby opowiedziała mi co to za kwiaty i czy zachowała je z jakichś specjalnych powodów.

Ona w jednej chwili posmutniała i z powagą w głosie powiedziała: „Wiesz, kochanie, te kwiatki dostałam od mojej pierwszej miłości. Później on zmienił szkołę i nasz kontakt się urwał. Potem to już poznałam twojego dziadka, ale nigdy nie zapomnę, jak bardzo kochałam Kazika...”.

Wzruszyłam się i kiedy chciałam się odezwać, babcia nagle uśmiechnęła się szeroko od ucha do ucha i dodała: „Żartowałam, malutka. Te kwiatki kiedyś ukradłyśmy razem z koleżankami z cmentarza”.
Hopsikanon Odpowiedz

A to śmieszek :D

martyna5509 Odpowiedz

Taki zwrot akcji to ja lubię :D

Kalkulator

Ja też 😂

Luuuuuuzik

Wiesz nie chce ci psuc tego, ale babcia raczej powiedziala o tym cmentarzu, zeby nie zasmucac wnuczki czy cos Nikt normalny by nie zachowal ukradzionych kwiatkow ze cmentarza.

DzieckoRosemarry Odpowiedz

Babcia-smieszek <3

Glaszczeszczynie Odpowiedz

Babcia śmieszek, a i pamięć jaka dobra 👏😁

FeliksPolska

Podobno im człowiek starszy, tym bardziej przypominają mu się rzeczy z dzieciństwa :)

PaluszekSurimi Odpowiedz

Babcia mistrz śmieszkowania 😂

Kartka Odpowiedz

Wydaje mi się, że z tym Kazikiem to była prawda. Może babcia chciała komuś powiedzieć o tym, że nie może zapomnieć o kimś kogo kocha( ła )? Ale jednocześnie po wypowiedzeniu tych słów przestraszyła się, że jej ( być może) największy sekret ujrzał światło dzienne i od razu chce temu zaprzeczyć. ;)

Shadowcat7

A może, ma cmentarzu nie była z koleżankami, tylko właśnie z Kazikiem :)

xxyyzz Odpowiedz

co za zwrot akcji :D

KanapkowyAnonimowy Odpowiedz

Babcia Prankster XD

Siedzeimysle Odpowiedz

Babcia śmieszek.

anonim770 Odpowiedz

I jest to tak anonimowa historia, że nie opowiedziałabyś jej nikomu znajomemu?

mlekoztubki

już nie rzucajcie się tak o to..

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie