Jak miałam mniej więcej 3 latka, to byłam posiadaczką dużych prawie czarnych oczu. Pewnego dnia mój wujek powiedział do mnie "Ale ty masz czarne oczy!". Pomyślałam sobie, że są brudne i udałam się do łazienki. Nie dosięgałam wtedy do umywalki, a nie było żadnego stołka, bym mogła dosięgnąć. Niewiele myśląc, podeszłam do kibelka i tam zaczęłam myć sobie twarz. Mimo tego, że mam już prawie 21 lat, to do dziś rodzinka mi to wypomina.
Dodaj anonimowe wyznanie
Już się bałam, że postanowiłaś wykorzystać jakiś detergent do czyszczenia łazienki... W porównaniu z tym, to woda z toalety nie jest wcale najgorsza :p
Nie chce myslec co by bylo jakby tak zrobila!
Mi zrobił to samo dziadek, tyle że ja wyszorowałam oczy mydłem :P
AŁA
Ja tak samo
"byłam posiadaczką dużych prawie czarnych oczu" ? Co teraz zrobiłaś z tymi pięknymi oczami? Tylko nie mów że się umyły :D
kolory sie po prostu pozmienialy mi troche xd
Ja mam niebieskie oczy. Gdy byłem mały dziadek żazartował, że mam w nich ocean. Wymyśliłem, że pewnie są mokre. Poszedłem do toalety i... zacząłem szuszyć oczy szuszarką :)
Mistrz :D
Tez ciągle mi mówili że takie czarne, jak tarki, chyba brudne i umyć trzeba. No i umyłam. Proszkiem do prania.
Piekło jak diabli, ale byłam uparta.
Dumna i lejąca łzy idę do mamy, a ona przestraszona, "Coś ty dziecka zrobiła?" -"No, umyłam, żeby już brudne nie były".
Chyba pomogło bo więcej nie było żartów na ten temat :)
zazdroszczę oczu :D
Jak chodziłam do gimnazjum, to u nas w szkole była taka dziewczyna, która miała tak czarne oczy że nie było widać jej źrenic. Możecie sobie wyobrazić ile razy pani wicedyrektor brała ją do siebie, bo to żeby sprawdzić czy nie brała narkotyków xd
Jak mój brat był mał to sąsiad nu zawsze tak mówił,a on obrażony krzyczał "wcale nie!" i wycierał oczy rękoma.
Ja tez miałam taka sytuacje mam czarny kolor oczu. Wujek do mnie ,,ale ty masz brudne oczy" ja długo nie myśląc pędem do łazienki myć je woda z mydłem ile bylo płaczu,bo bardzo mnie piekło. Po dziś dzień rodzinka ma ze mnie ubaw.
Hahahhha dobrze że ktoś nie zapomniał spuścić wody ;)