#TadpN
Chodzi o to, że pierdzę przez sen. Nie są to jednak cichutkie bączusie wydostające się subtelnie z tylnej części ciała, a głośne bąkale wydobywające się z mojego tyłka niczym śmierdząca seria strzałów z kałasznikowa.
Kiedy pierwszy raz nocowałam u mojego lubego, robiłam wszystko, aby nie zasnąć. Zacięta walka z ciężkimi powiekami została jednak przegrana i odpłynęłam. Pogrążona w głębokim śnie zostałam nagle wybudzona, jakby trzęsienie ziemi przeszło przez nasze łóżko. Modliłam się, żeby mój kochany się nie wybudził. Tak też się stało. Nie pasowała mi tylko jedna rzecz... Śmierdziało jakoś inaczej niż moje. (Wiecie, każdy pierd ma swój zapach). Zadowolona jednak z tego, że on dalej śpi, postanowiłam położyć się dalej. Powoli już odpływałam, gdy nagle usłyszałam bąka tak głośnego, że wybuch bomby atomowej to przy tym pikuś. Pewnie jak się domyślacie, sprawcą wcześniejszego i drugiego zamachu nie byłam ja, a mój najukochańszy.
Jak się później okazało, oboje mamy taki sam problem, z którym walczymy od dłuższego czasu. Mogę chyba tylko powiedzieć, że dobraliśmy się idealnie.
Pamiętajcie żeby okno otwierać na noc, inaczej rano możecie się nie obudzić... :P
Wygrałaś :-D
Aż sb zaznacze kropką niezgubka😀
.
Ciekawe, czym by się skończyło zjedzenie kebsa/fasoli wieczorem 😂
OlivierQuinn zapewne spaniem na dworze ;)
hmmm myślałem że komory gazowe nie mają okien :D
Hahaha 😂😂😂 Wygryw 😂😂
Hahaha :D O matko, płaczę ze śmiechu.
Hahaha 😂
😂 😂
. - Remember forever
No to w czym problem? Razem będziecie sobie walić bąki, które bedą działać niczym eliksir miłości. :D
Mistrz :D
Płacze :'D
eliksir miłości :D :D
umieram...
To będą opary miłości :D
"Eliksir miłości"... trochę walący XD
Raczej gaz miłości
A dziecko spłodzą w oparach rozkoszy...
Walcie bąki na potęgę i już! Tylko okno sobie otwórzcie. Mam znajomego, któy ma problemy z żołądkiem objawiające się niewyobrażalnymi śmierdzielami, ale cichymi. Ma ubaw wchodząc miedzy tłum ludzi przy stoiskach w supermarkecie. Wchodzi wali im śmierdziela i leci do nas i mówi patrzcie co się będzie działo! Nagle ludzie jak nie zaczną spierniczać, a ten ze śmiechem, że to się nazywa rozpędzanie tłumów! Grunt to dystans!
Też tak kiedyś miałam. Z resztą każdemu się zdarza, to normalne.
Spróbujcie trochę zmodyfikować dietę, może za dużo niezdrowych tłuszczy spozywacie. Ja je mocno ograniczylam i jak ręką odjął ;)
Twoje wyznanie wywołuje u mnie nieuzasadnioną i niepohamowaną radość. Nie potrafię uzasadnić dlaczego :D
Bo bąki ogólnie są śmieszne :p tez tak mam :D
Ha! U mnie to samo ;D
Powodzenia przy 69 :D :> pozdro
Haha dobre!😊😂😂
Tylko się nie "zaczadźcie"
Jeżeli Was to męczy to spróbujcie zasięgnąć porady lekarza, albo na początek poszukać informacji w Internecie o podobnych przypadkach :) Ale rzeczywiście BOMBOWA z Was parka :)
Ja bym powiedziała że wręcz czadowa
Nie chciałabym rano wejść do waszego pokoju 😂
Hahaha, na nocowanie to bym Was nie zaprosiła :)
dlaczego? Nie masz okien w pokojach?