#TR4rA
Ostatnio jednak musiałem zmienić gąbkę na inną, a ta, chropowata, spowodowała taką eksplozję śmiechu, że upadłem w brodziku i skręciłem sobie nogę.
Nikt w przychodni mi nie wierzył, że siniaki na plecach i nodze były spowodowane moimi ogromnymi łaskotkami i przez pół wizyty tłumaczyłem im, że to nie są ślady pobicia.
Może skoro to taki problem należy przestawić się na mycie stóp poza prysznicem, na przykład siedząc na stołku?
Też mam łaskotki, ale sama sobie zrobić tego nie mogę ;)
Przecież możesz myć stopy dłonią.
Przypuszczam, że to też by go łaskotało.
Nie wydaje mi się, że mycie stop całą dłonią może kogokolwiek laskotac.
Może łaskotać.
Może łaskotać, ale mam wrażenie, że trochę inaczej nasz układ nerwowy będzie reagować na dotyk innej własnej części ciała, niż na dotyk ciała obcego, o nienaturalnej (względem ludzkiej skóry) powierzchni.
Nie da się połaskotać samego siebie ;)
Powiedzmy, ze ja mam tak nie ze stopami a z posladkami, nie moge ich dotknac bo za bardzo laskocza, coz, chyba jednak da sie samego siebie polaskotac, zalezy gdzie :D
Oj da się połaskotać samego siebie.
Mhm, kiedyś na wiedzybezużytecznej przeczytałam, że tylko osoby ze schizofrenią umieją same siebie połaskotać i przez kilka dni analizowałam swoje zachowanie, bo umiem sama siebie połaskotać na podbrzuszu i zaczęłam przez to podejrzewać u siebie tę chorobę.
Nie tylko na wiedzy bezużytecznej jest to napisane. Wystarczy wpisać w google "czy można połaskotać samego siebie" i jest mnóstwo artykułów na ten temat. Ale większość i tak będę wmawiała, że idzie (owszem idzie, ale tylko wtedy jak masz jakąś chorobę psychiczną, a dokładniej schizofrenię).
Idzie?
"Chichram się jak potłuczony" - wziąłeś to dosłownie ;)
Mam podobnie... gąbka to pół biedy, najgorzej, jak zaswędzi cię śródstopie :D
@LaczkiZDupy.Zobaczyłam twój komentarz i od razu przypomniało mi się twoje wyznanie.Nadal prowadzisz ten zeszycik? Bardzo mnie to ciekawi :)
@HerbatkaZMiodem jakie to było wyznanie?
Mam to samo, i weź tu człowieku utrzymuj czystość :D
Może myj stopy w misce, siedząc. Brzmi bezpiecznej.
Nigdy nie miałam łaskotek i posiadanie ich jest dla mnie abstrakcyją. Nie potrafię ogarnąć jak można samemu nie umyć sobie stóp przez nie. -_-
A ponoć nie można się samemu łaskotac, żeby się śmiać
Gdzieś kiedyś widziałam, że samemu nie można się połaskotać (łaskotki nie działają), a jeśli się tak dzieje to objaw choroby psychicznej. :) Tak tylko pisze :) ja łaskotki mam ogromne między żebrami, a jednak nigdy nie udało mi się ich aktywować samodzielnie.
Bo na siłę tego nie zrobisz, ja gdy jestem bardzo zmęczona nie czuję własnej ręki, tzn nie odczuwam jej jako części ciała należącej do mnie i wtedy byle dotyk wywołuje u mnie łaskotki
Chcę połaskotać swoją mamę piórko pędzel taśma sznur kajdanki farba żel szczotka jakieś porady chcę ja połaskotać w stópki