#TQmKp
Jak już wspomniałam, mieszkałam w internacie i mieszkał tam też mój chłopak i wspomniana Magda. Jak to bywa w internatach, gdy się wychodzi z pokoi np. do kuchni czy gdzie indziej na terenie internatu, swojego pokoju się nie zamyka.
Przez dwa tygodnie byłam sama w pokoju, ponieważ moja lokatorka była w szpitalu i wiadomo, korzystaliśmy z sytuacji wraz z chłopakiem.
Wkrótce potem dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Ale jak to się stało? Przecież się zabezpieczaliśmy.
Koleżanka Magdy przyszła do mnie i wytłumaczyła mi, jak to się stało. Podczas mojej nieobecności w pokoju, Magdalena weszła do mojego pokoju, przeszukała go i znalazła prezerwatywy, które poprzekłuwała szpilką, a my nieświadomi ich "używaliśmy" jako środek bezpieczeństwa.
Moja rywalka wreszcie osiągnęła swój cel i wygrała ze mną walkę o praktykę.
Założyła bym sprawę w sądzie. Taki wrok zablokowalby jej możliwość pracy w instytucjach państwowych w całej Polsce. Karma wraca.a Wy mielibyscie kasę dla dziecka😉
Karma wraca jak zwymiotujesz
Przecież mają świadka
A powinna płacić alimenty...
Nie rozumiem jak można nie ogarnąć, że pękła gumka, lub jest przebita. Po każdym stosunku powinno się sprawdzać, czy gumka nie jest uszkodzona, poprzez ściśnięcie jej z zawartością w celu odkrycia ewentualnych przecieków. Wtedy byłoby odpowiednio dużo czasu, by ogarnąć tabletkę po.
Oj tam, oj tam, lepiej na koleżankę złożyć. Kto by tam gumki sprawdzał. Pęknięta wcale nie rzuca się w oczy.
@TJJK ale po co lanie wody? Spermy raczej jest wystarczająco. A wystarczy zawiązać (nie wiem jak dla was, ale u mnie to standard, aby nic nie wyciekło) i lekko ścisnąć. No dodatkowe 5-10s, a człowiek wie czy wszystko ok
My tak zawsze po stosunku w gumce robimy (zawiązujemy i ściskamy) i nie psuje to romantyzmu
TJJK niezłe musisz mieć zaburzenia jeśli uważasz, że każdy kto uważa po stosunku, tego stosunku na pewno nie odbywa.
Zastanawiam się co ty robisz po seksie rzucasz gumkę w kąt, bo fuu sperma? Czy grasz dla swojej ręki na gitarze?
I tak to jest jak się dzieci za seks biorą 😏
Nie rozumiem przytyku, oni byli odpowiedzialni.
Że niby czemu "dzieci"?
Mieli zabezpieczenie? - mieli
Wpadli, stawili temu czoła (przynajmniej to można wywnioskować z wyznania). Nie ma w tym nic dziecinnego.
A musisz rodzić ?
A to makiawelistka.
Jakby taktycznie zależało ci na stażu, to byś na niego pracowała głową, a nie dupą.
Ale ona pracowała głową, przecież miała najwyższą średnią. Twoim zdaniem fakt, że uprawiała seks, umniejsza jej zasługom?
No tak, bo każdy kto chce coś osiągnąć powinien zrezygnować z innych rzeczy, jak chociażby seksu z chłopakiem. Niech nie robi nic innego, tylko skupia się na nauce.
Zadziwia mnie myślenie niektórych osób.
raczej wątpię, żeby to była prawda, bo brzmi zbyt książkowo
Tak, czy owak, będziesz miła dziecko z fajnym facetem. Rodzinę. A ona TYLKO staż😉
Kolejne opowiesci z krypty. Jak guma peka to widac. druga sprawa zawsze uzywa sie podwójnego zabezpieczenia jak chce sie współzyc.