Mając jakieś 6-7 lat poszłam z moją młodszą o 2 lata koleżanką i jej mamą do pobliskiego gospodarstwa, gdzie mama owej koleżanki kupowała jajka. Gdy wracaliśmy koleżance rozwiązał się but. Wtedy jej mama dała mi do potrzymania siatkę z jajkami, a sama przykucnęła i zaczęła zawiązywać koleżanki buta.
Nie wiem, co mi strzeliło do głowy, ale trzymając tą siatkę z jajkami, zaczęłam kręcić się w kółko, wokół własnej osi. Na dodatek nie wymierzyłam dobrze odległości, tak że jeb*ęłam matkę koleżanki tą siatką prosto w głowę. A że walnęłam z impetem, to jajka nie wyszły z tego cało...
Dodaj anonimowe wyznanie
A ty wyszłaś z tego cało? :D
Hah matka to chyba chciała Cię zabić :-D
You made my day :D
Oryginalny komentarz...
Tak samo jak komentarz lol... Co to ma być?! :-P jak napisze Badziabadla dostane plusy?
@senator, nie, bo to było badziebadla.
Hahaha :D
Siatka z JAJAMI
Co zrobiła matka koleżanki? :D
Wyplułam kawę na telefon! :D
Haha