#TJSOJ
To, że ktoś jest otyły nie oznacza, że jest ślepy.
Mam 20 lat i trzeci stopień otyłości. Nie piszę tego po to, by się pochwalić, ale po to, by nakreślić wam sytuację. Wyobraźcie sobie niską grubaskę z podwójnym podbródkiem, która wchodzi sobie do pociągu. Kulturalnie siadam na wolnym miejscu i wkładam słuchawki w uszy.
Mój spokój nie trwa długo.
Po jakichś 10 minutach starsza pani szturcha mnie w ramię, bym ustąpiła jej miejsca. Co z tego, że przedział w pociągu jest prawie pusty, a na bilecie wykupiona miejscówka. Starsza dama zwraca się do mnie ze słowami:
„GRUBASIE! POSTAŁABYŚ TROCHĘ, TO SCHUDNIESZ”.
Gratuluję postawy!
Oczywiście odpowiedziałam jej kulturalnie, że ma inne siedzenia do wyboru i żeby uważała na epitety, po czym w moją stronę poleciały kolejne barwne sformułowania.
Ja wiem, że życie fit jest w modzie. Staram się osiągnąć „społecznie akceptowaną wagę”. Ale czy naprawdę trzeba obrażać kogoś? Zdołować?
Bo jak przypomnę sobie tę sytuację, to ręce i cycki mi opadają.
Jeśli ktoś jest gruby, to zawsze jest szansa, że schudnie, a głupi rozumu i tak nie kupi.
A szczupłą sylwetkę kupisz?
-zażenowanie-
@Lordzina Nie kupisz, ale wypracujesz, wyleczysz. Osoba starsza, która przejawia taką głupotę, chamstwo i bezczelność, już raczej nie wypracuję mądrości i empatii.
#Zażenowana
@Lordzina Możliwe. Operacja zmniejszenia żołądka, odsysanie tłuszczu, trener personalny, dieta pudełkowa. Tadam!
Ja sprzedaję za 2,50 zł
O o o oooo sweet child of mineeee
O o o oo sweet love of mineeee :D
Jathyan tam nie ma "of" :D
"Bo jak przypomnę sobię te sytuację, to ręce i cycki mi opadają." Rozwaliło mnie to.
A tak poza to tymi starymi babkami ja bym się nie przejmował.
Tylko wiesz, ty jesteś facetem, kobiety automatycznie biorą wszystko do siebie i taki tekst jest je w stanie naprawdę zdołować ;-)
Onlycactusss, mów za siebie :)
Mów sam za siebie :)
Wmawiaj sobie. Kazda lesba jest BRZYDKA I gruba handluj z tym, bicz
Zachichotałam😂😂😂
Uwielbiam kiedy starsi ludzie oczekują szacunku, kiedy sami nie mają go za grosz.
Jej już dawno ze starości opadły :))
Może jeszcze nie jestem kryła, ale mam dużą nadwagę. A wielkim dystansem podchodzę do mojej figury, znajomi mówią, że kochają mnie za to, jak szczerze i naturalnie żartuję ze swojej tuszy, nie wstydzę się siebie, ale ubieram się stosownie do mego wyglądu, póki co nie mam dość silnej motywacji, by schudnąć (ale kto wie, może już niedługo?). Słowo "gruba" traktuję jak każdy inny epitet dotyczący wyglądu. Ot, zwykłe określenie kształtów ciała. Po prostu cieszę się życiem i lubię siebie. Jednak nie umiem nadal zrozumieć ludzi, którzy starają się mi dopiec i zobaczyć łzy w moich oczach, kiedy słyszę wyzwiska czy bolesne komentarze. Po tylu latach życia w tzw. size plus już zdążyłam do tego przywyknąć (dzieci w szkole, sprzedawczynie w sklepach z ciuchami, znajomi, obcy ludzie, pielęgniarki), ale zrozumieć nie potrafię do dzisiaj. To, że jestem gruba, nie znaczy, że nie mam uczuć. I, tak jak już wspomniałam, przewrazliwiona nie jestem na pewno. Nie każę ludziom mówić, że jestem szczupła jak modelka, bo przecież nie jestem. Proszę tylko o szacunek. Taki sam, jak dla każdego innego człowieka.
*otyła ;)
Dobrze, że nie jesteś przewrażliwiona, każdy powinien mieć dystans do siebie, bo każdy ma jakiś defekt ;) Ale fakt, co innego dystans i żarty na poziomie, a co innego jawne okazywanie braku szacunku i chamstwo.
Znam ten ból... W wieku 20 lat, ważyłem 130 kg. Oj wysłuchałem tylu epitetów że szok... W ciągu roku schudłem 55kg. Miny tych, co wiecznie mnie wytykali... Nie do opisania ;)
A ludzmi się nie przejmuj, szkoda nerwów ;)
Możesz powiedzieć jak tego dokonałes? Jestem w podobnej sytuacji i nie wiem jak zacząć😕 bardzo proszę o pomoc☺
Co za okropne zachowanie tej 'damy', chociaż nie nazwałabym jej w ten sposób. Damy tak sie nie zachowują.
Damy? Tamta kobieta zachowała się jak niewychowany cham i tyle.
Dlatego jest w cudzysłowie, napisałam to z ironia.
Nie poddawaj się. Lepiej być grubym niż głupim i niewychowanym.
Starą krową się nie przejmuj, jej w życiu nie pykło to się innych będzie czepiać ;)
Bozee... ,,postałabyś trochę to schudniesz" ?
,, Jakby pani postała to bede pani bliżej Boga, może się zituje"
No naprawdę żałosna z niej kobieta