#TIdTR
Ale jak nie muszę nigdzie wychodzić i wiem, że nikt nie przyjdzie, to mam straszny syf, Wtedy chodzę w tej samej bieliźnie, nawet nie myję się kilka dni, jedynie twarz rano i wieczorem, no i zęby.
Takie moje drugie oblicze, gdy nikt nie widzi.
Żeby było jasne, mieszkając z kimś, zamieniam się w pedantyczną osobę, jedynie gdy jestem sam, wchodzę w tryb brudasa.
tryb brudasa czy lenia?