#Sxtf6
Gdy miałem 11 lat, często spędzałem czas z kolegą i koleżanką z osiedla. Jak to na wsi, nudziło nam się, więc szwendaliśmy się po ulicy. Nagle kolega zaproponował zabawę w pokazywanie dupy i genitaliów. Smaczku zabawie dodawał fakt, że byliśmy na wiejskiej drodze, więc niby było pusto, ale każdy mógł przejechać i nas zobaczyć. Tak więc po pokazaniu czterech liter my z kolegą na trzy cztery pokazaliśmy pindolki, a potem koleżanka swoją waginę. Później wpadliśmy na pomysł, że każdy dotknie narządów intymnych drugiej osoby i analogicznie pozwoli dotknąć swoich.
Ciekawostką jest fakt, że ta koleżanka 15 lat później została moją żoną, ale w międzyczasie umawiałem się z różnymi dziewczynami. Tak więc nie wiem, czy któryś facet też może powiedzieć, że pierwszą cipką, której dotykał, była cipka jego żony, ale nie była jedyną.
PS Wyżej wspomniany kolega ożenił się z moją siostrą, tak że pierwsze w życiu dotykanie narządów intymnych zawdzięczam szwagrowi.
[...] pierwszą cipką, której dotykał, była cipka jego żony, ale nie była jedyną.[...]
No ja myślę, ze wielu moze tak powiedzieć 😋
@Hvafaen
Seks grupowy, swing, otwarte związku itd
a tej jak zwykle trzeba oczywistosci tlumaczyc o.O
zdrade chociazby poza tym co wymienila Malinowy
zdrada jest bardzo czestym zjawiskiem i generalnie pierwszym, oczywistym skojarzeniem, niekoniecznie jakies wielokaty czy cos
poza tym ludzie sie rozchodza i czasem schodza ponownie
nie trzeba do tego swingowania ani orgii xd
no cos tej "mondrosci" nie widac, jak PERNAMĘTNIE zadajesz pytania o oczywiste rzeczy i trzeba ci tlumaczyc zarty
nie chodzi o wiedze, chodzi o zdolnosc kojarzenia faktow, analizowania i wyciagania wnioskow
szukam artykulow by poprzec moja wiedze ze studiow konkretami dostepnymi kazdemu laikowi, bo ne chce mi sie np. pisac, ze jest to w podreczniku Strelaua czy Wojciszka, Lew-Starowicza itp., wydanie 007, na stronie 2137 w gornej czesci kartki- nie wszyscy maja na anonimowych dostep do podrecznikow akademickich, a do internetu juz tak
"Nie dostałaś się na studia blisko ciebie" a to co znowu za przytyk z doopy? wiekszosc ludzi wyjezdza na studia z domu wiec jakby daj se siana xd
drugi i trzeci kierunek zrobilam w swoim miescie, wiec cos ci troche nie wyszlo
mam cie w dvpie, dla mnie jestes kompleksiara z Pcimia DOlnego, ktora musi za swoje niedostatki fizyczne, psychiczne i intelektualne wyzywac sie na obcych ludziach z internetu
przeszkadza mi twoje chamstwo i hejterstwo, ktore juz wiele osob poza mna ci wypominalo, przeszkadza mi twoje wyzywanie ludzi- nie tylko mnie
i odwracanie kota ogonem (na razie to ja mam ci podstawy wypominac PERNAMĘTNE bledy ortograficzne i braki w inteligencji, co widac tutaj xd)
oraz wyciagasz wnioski z doopy- to, z eja nie lubie psow nie znaczy, ze kazdy ma ich nie lubic
co do facetow to coz pierwsi 3 byli zanim skonczylam studia i bylam gowniara, mam terapie by sobie wyprostowac schematy i przekonania, przynajmniej cos ze soba robie zamiast pluc na obcych w internetach xd a tobie juz nic nie pomoze
mam zycie w przeciwienstwie do ciebie nie musze hejtowac, by poczuc sie lepiej
z kim spedzam wakacje? a np. z przyjacielem na Majorce, z ludzmi na wolontariacie od ktorych slysze "jak milo cie widziec", "jak dobrze, ze przyjechalas", "baz, tesknilam", ciekawe czy do ciebie tak ktos kiedykolwiek powiedzial :)
idac twoim tokiem skojarzen- skoro ja tu przesiaduje i znaczy to, ze nie mam zycia, to co robi tu taka "inteligętna" xd, spelniona zyiowo i zawodowo kobieta, jak ty?
nie masz tam przypadkiem sesji modelingu?
dlaczego wolisz spedzac czas na niszowym forum obrazajac ludzi zamiast robic cos z mezem i tymi wspanialymi znajomymi, ktorzy cie tak uwielbiaja? hmm?
o ile istnieja xd
to ciekawa jestem jak zareagowaliby na twoj hejt w internecie
szeldon a podobno tak cenisz wyksztalcenie xd
bardziej leniwa ;)
na pewno nie zamierzam dla jakiegos trolla randoma z internetow, panie "kolokwium" xd
Hvafaen, nie przeczytałam nawet do końca tego, co tu wypociłaś, ale...
Tobie chyba przywalono w tę durnowatą głowę tyle razy, ile komentarzy już tu napisałaś, bo żeby prowadzić tak zawziętą i rozwiniętą dyskusję z wkurzającymi randomami na krańcach internetu, to trzeba nie mieć życia, a co za tym idzie - mieć dysfunkcje społeczno-psychiczne.
Że też nie szkoda Wam czasu na codzienne wkurzanie się na obcych ludzi, zjechać ich i pokazać "ja mam rację!" - zadziwiające.
Jedno zdanie i już wiedziałam o czym będzie 🤣 za dużo anonimowych
Zabawa w pokazywanie dupy i genitaliów.
Widzę, że nie lubisz pierniczyć głupot i wykrętów i walisz od razu z grubej rury 😜
@Szeldon mógł też bawić się w eufemizmy, jak muszelki, brzoskwinki, oraz najbardziej infantylna jakie sobie przypominam, jak chłopcy mówią o swoim małym przyjacielu
@izka8520 o, i jeszcze Wacuś
@Szeldon oj, dla mnie też. Wszystkie te pusie i wacusie są okropne
Dzieci nigdy nie przestaną mnie zadziwiać.
I to w dodatku rozpieszczony kuzynek którego nienawidziłem
Nie polecam czytania post scriptum bez zapoznania się z resztą treści wyznania ;D
O kurde ale tu drama się stała. @Bazienka, @Hvafaen, pięknie się Was czyta <3