Byłem u dziewczyny, w mieszkaniu byli też jej rodzice. Dawno się nie widzieliśmy, więc zdecydowaliśmy się na szybki numerek. Po wszystkim poszedłem do łazienki umyć przyjaciela. Drzwi nie były zamknięte, a gdy je otworzyłem zastałem tam ojca mojej dziewczyny, który robił dokładnie to samo co zamierzałem zrobić ja.
Tak, w czasie kiedy my uprawialiśmy seks, licząc na to, że jej rodzice nas nie przyłapią, jej rodzice robili to samo, licząc, że my ich nie nakryjemy.
Dodaj anonimowe wyznanie
Z dwojga złego lepiej, że to Ty przyłapałeś na tym jego a nie on Ciebie :D
Czy tylko ja bym się bała tak przy rodzicach w mieszkaniu? Może jestem dziwna :D
Niektorych kreci adrenalina..
Myślałam, że będę się bać, dopóki byłam sama, także ten xD
Adrenalina kręci;)
Różne rzeczy się robiło i dawało radę :D
Zależy ile masz lat.
Zawsze jednak powinno się szukać chwili, gdy jest się samemu, chociaż czasami to trudne.
Moja babcia spłodziła z dziadkiem moją mamę w jednym pomieszczeniu ze swoimi rodzicami, młodszą siostrą oraz starszą siostrą (która była wówczas w ciąży) z mężem. Ludzie musieli sobie jakoś radzić... ;)
mogliście sobie wzajemnie opowiadac o wrażeniach :D
dobre
Ale wyszło na dobre ;)
Czasami jest tak, że hormony buzują a rodzice ani jedni ani drudzy jak na złość nie chcą nigdzie wyjść, w takich przypadkach jakoś sobie trzeba radzić.
hahahah geny xd
I co, umyłeś w towarzystwie ojca dziewczyny?
kto myje swojego.. po numerku? xd
No właśnie....nigdy o tym nie słyszałam, żeby facet mył se małego po miłości fizycznej.... to tak jakby po całowaniu iść umyć zaraz zęby...Czy tylko mi się wydaje że wystarczy poprostu myć się codziennie ?
Mój myje. No wiecie, nie każdy lubi pchać mokrego, lepiącego się "przyjaciela" w majtki. Tak samo kobieta powinna się podmyć po "zabawie".
Niby anonimowe, ale taka nadszczerość krępuje