Jestem facetem. Mam pewne bardzo nietypowe hobby. Na pewnym portalu społecznościowym ze słoneczkiem w logo podszywam się pod kobietę, aby pomóc nieśmiałym facetom często odrzucanym przez społeczeństwo, ruszyć się z domu wyjść na miasto. Większości z nich sytuacja jest tragiczna. Ogólnie pomagam im ułożyć sobie życie.
Mimo że to dziwne i nienormalne już 6 moich podopiecznych znalazło swoją drugą połówkę. Rzecz jasna nigdy się nie dowiedzieli z kim naprawdę pisali...
Dodaj anonimowe wyznanie
Gorzej, jak któryś się zakocha..
Przez internet?
@werkawerkawerka Uwaga zaskoczę cię PRZEZ INTERNET TEŻ MOŻNA SIĘ ZAKOCHAĆ
nie da sie
@LubiePlacuszki zauroczenie =\= zakochanie się..
widać że albo młoda jesteś 15-20 albo łatwo ci na uczuciach grać...
Nie, nie da się zakochać przez internet. Jedynie w naszym WYOBRAŻENIU co do tej osoby. No bo jak można kochać kogoś, kogo się nie zna? Zwłaszcza, ze kreacja internetowa prawie zawsze ma się nijak do rzeczywistości.
Kiedyś - nastolatkami będąc - na czacie z kumplem udawaliśmy kobietę. Oczywiście nasz pseudonim był coś w stylu Ponętna24...
Nie muszę chyba mówić, że jak tylko zawitaliśmy do pokoju rozmów, to w ciągu sekund faceci zaczęli nas atakować zaczepkami w mniej lub bardziej kulturalny sposób.
Skończyło się na tym, że jeden wytrwały (najwyraźniej lubił zimne suki) zaprosił naszą fikcyjną ponętną kobietę do swojego domu nad morzem, ale cóż...
W przeciwieństwie do autora, my facetom łamaliśmy serca I mieliśmy niezły ubaw z tych napalonych troglodytów :D
"Kiedyś - nastolatkami będąc - na czacie z kumplem udawaliśmy kobietę" ~Yoda, 2017 :D
Nie, nie, Yoda powiedziałby raczej "Kiedyś, nastolatkami będąc, na czacie z kumplem kobietę udawaliśmy". Chociaż fakt, różnica niewielka ;p
Ja ustawiałam nick w stylu "RóżowaLandynka" i jak ktoś napisał, to udawałam taką tępą lalę. Zdarzały się pytania w stylu "jesteś sama w domu?" A ja odpowiadałam "nie, z moim różowym misiakiem <3 ma słodkie uszka i nosek, a jak naciśnie się brzuszek, to śpiewa, sweeeeet <3". Nie dało się mnie wkręcić w żadne flirty, bo wszystko sprowadzałam do słitaśnego różu i pluszaków.
Robiłam to samo XDDDDD
Zebys tylko nie trafil na BARDZO twardy przypadek ktory bedzie Cie meczyl. Ja rowniez pomagalem wielu ludziom na zoltym slonczeku. Czy to faceci, kobiety, bi, homosie. Po dluzszym czasie przestalem bo...za bardzo to przezywalem i sie wymeczalem psychicznie,ale i tak jestem zadowolony ilu osoba pomoglem
Fajny sposób :)
Nie Ty jeden. Ale ja ich tylko pocieszam, mówię, że kogoś sobie znajdą, etc., nie pomagam ;)
Słoneczko w logo?...
Gadu-gadu to konunikator a nie portal społecznościowy.
co to za portal?
Autorowi chodzi zapewne o Gadu-gadu, chociaż fakt faktem - nie nazwałabym tego portalem społecznościowym.
Raczej komunikator.
Gadu-Gadu, ale to nie jest portal społecznościowy.
Adam???
To miło, że tak pomagasz innym : )