#SegHs

Będzie dziwnie
Nie wiem co myśleć. Mam faceta. Jesteśmy w związku na odległość. Na początku relacji wspierał mnie bardzo, nie mogliśmy przestać pisać, pisaliśmy po nocach na różne tematy. Namówiłam go nawet by poszedł spróbować ponownie swoich sił na studiach na filologii. Ale od pewnego czasu coś zaczęło się zmieniać. Odkąd znajomi wiedzą że mój związek jest na odległość mówią że to nie ma sensu i się nie uda. Oni by się sami męczyli, że to dla nikogo nie jest dobre. Mój jakby się oddalił, dalej sporo piszemy ale mam wrażenie że się dystansuje. Jak się widzimy niby wszystko jest tak samo ale mam wrażenie że coś jest nie tak. Stwierdził też że nie ma motywacji do studiów ani do niczego. Próbowałam z nim rozmawiać ale nic to nie daje. Nie wiem co robić. Czuję że się od niego oddalam. Kocham go ale nie wiem jak już z nim rozmawiać. Poradźcie co robić
Mijka Odpowiedz

Sama jestem w związku na odległość. Moim zdaniem jesli jestescie pełnoletni i wam zależy to przeprowadzcie się do siebie jak najszybciej aby lepiej się poznać. Porozmawiaj na najblkzszym spotkaniu z nim o tym wcześniej nic mu nie mówiąc o jakiejkolwiek rozmowie aby nie przygotowywal sobie jakis odpowiedzi czy wymowek. Jesli kogos meczy jego własny związek i jedyne co widzi to odległość, a nie miłość do tego człowieka i to że warto dla niego jeździć i czekac te km i godziny to nie słuchaj innych tylko dążcie do tego aby być ze sobą spokojni i szczęśliwi.

NAUS Odpowiedz

Związki na odległość to ciężki temat. Zdarza się, że znajdujesz tą wyjątkową osobę nie w pobliżu, a gdzieś na drugim końcu świata. Nikt logicznie myślący nie poświęci relacji z wartościową osobą tylko dlatego, że relacja ta jest wyjątkowo geograficznie rozciągnięta na mapie, Twoi znajomi mają więc rację tylko, co najwyżej, połowicznie.

W relacjach ważna jest bliskość nie tylko emocjonalna i duchowa, ale i fizyczna i w moim mniemaniu, gdy kończysz w relacji na odległość, Twoim celem numer 1 powinno być... zniwelowanie tej odległości. Rozmowa na czacie może być głęboka, lepiej oddawać myśli, być też bezpieczniejsza, ale tylko rozmowa twarzą w twarz pozwoli Ci "porozmawiać" z drugą osobą też niewerbalnie. Zobaczyć reakcje jej ciała, ruch oczu, poczuć jej zapach.
Na Twoim miejscu wymyśliłbym jak zniwelować tą odległość albo zaangażował partnera w ułożenie takiego planu.
Jeśli się zaangażuje, to super, za jakiś czas wejdziecie na kolejny etap.
Jeśli będzie szukał wymówek albo się nie zaangażuje, albo będzie to odwlekał - przykro mi, ale ta relacja już wygasa po jego stronie.

Powodzenia.

Ceipil

Gorszych porad przez internetowego psychologa nie czytałem XD

anonimowe6692 Odpowiedz

Sama nie pakowałam się nigdy w związek na odległość i nie bardzo w to wierzę, więc pierwsze co mi się nasuwa to pytanie czy jesteście w stanie coś zrobić żeby te odległość zniwelować? Może on może się przeniesc na studia do Twojego miasta albo Ty z pracą/nauką do niego?

Dodaj anonimowe wyznanie