#SY5gj

Jako dziecko byłam lunatyczką.
Którejś nocy śniło mi się, że skaczę przez balkon (mieszkam na parterze, więc luzik). Dokładnie pamiętam jak skaczę, przechodzę przez ogrodzenie i udaję się do sąsiadów mieszkających obok (osiedle domków jednorodzinnych). I tu film, a raczej sen się urwał, ocknęłam się, jak dobijałam się do ich drzwi. Autentycznie obudziłam się w pidżamie, boso, przed drzwiami sąsiadów. Zdezorientowana i przestraszona uciekłam do domu. Weszłam przez balkon i próbowałam zasnąć.
Następnego dnia poszłam do sąsiadki (dziewczyna w moim wieku) i opowiedziałam jej całą akcję. Naszej rozmowie przysłuchiwała się jej mama, która w pewnym momencie zrobiła się cała blada. Powiedziała, że obudziła się wczoraj w nocy, bo ktoś się strasznie dobijał do drzwi...
Swoją drogą ciekawe, co takiego mnie przywołało do tego domu...
MaryL Odpowiedz

Taki offtop: czy wy też mówicie "piżama" zamiast "pidżama"? Ja może 2 razy w życiu słyszałam, żeby ktoś to wymawiał przez "dż", mimo, że wiem, że tak się pisze

DepresyjneUczucia

Ja mówię piżama

Dodaj anonimowe wyznanie