#SY3jQ
Po skończonej pracy, jak zwykle udałam się na przystanek, aby wrócić do do domu. Jak zwykle zaoferowana swoimi myślami, stanęłam w oczekiwaniu na tramwaj. Po chwili zobaczyłam siedzącą na ławce przystankowej starą babinkę. Na oko po 80, z ciepłem w oczach i o kulach. Liczyła niewielką ilość monet, które miała w garści. Nie wiem czemu podeszłam bliżej, a ona zapytała mnie czy dołożę jej na chleb 50 gr, bo jej brakuje. W pierwszym odruchu odwróciłam wzrok - nie raz napotykałam w mojej mieścinie na naciągaczy-pijaczków. Ale po chwili spojrzałam znowu na nią i na jej stare pomarszczone ręce z kilkoma monetami. Serce mi zmroziło...
Dałam jej oczywiście wszystkie drobne z portfela. Podziękowała bardzo takim miękkim babcinym głosem. Obok nas stała jeszcze kobieta, która również dorzuciła babince kilka złotych. Przypomniałam sobie, że mam przecież dwa chleby przed chwilą kupione i dałam babci ze słowami, że ma już chleb, a za te pieniądze może kupić sobie coś do niego. Starsza pani zaczęła płakać ze szczęścia i dziękować, że są jeszcze dobrzy ludzie. Za chwilę odjeżdżałam już tramwajem patrząc na biedną babcię, ściskającą bochenek chleba i łkającą...
Cały dzień o niej myślałam żałując, że nie poświęciłam jej dłuższej chwili na rozmowę i zrobienie niewielkich zakupów... Co się dzieje z tym światem?!
Rzadzacy powinni zobaczyc co funduja starym ludziom. WSTYD!!!!
Z okna limuzyny rządowej rozpędzonej do 130 w zabudowanym, na którą wszyscy się zrzucają nie widać tego.
Rządzący widzą tylko to co chcą widzieć - to co dla nich jest korzystne, co im da dodatkowych punktów poparcia, z czego można wyciągnąć kasę. A zwykłych ludzi mają gdzieś.
Przecież dla nich nie zabraknie...gdyby nie mogli pobierać pensji w czasach lokdałnu a za każdy przekręt groziłby zakaz sprawowania funkcji publicznych finansowanych z budżetu, to by obostrzenia trwały maks. tydzień i gospodarka by nie przeżywała zapaści. A tak to sterują za pomocą mediów i podsycają strach w ten sposób. Jak można wierzyć, że zawodowi kłamcy chcą dobrze dla obywateli i tym razem mówią prawdę i nagle stali się szlachetni i robią wszystko dla naszego dobra...
Smutne strasznie...przynajmniej jej pomogłaś, a nie przeszłaś obojętnie
"Co się dzieje z tym światem" nie rozumiem? Biedni ludzie byli zawsze, fajnie że pomogłeś, fajnie że pani obok pomogła, **ujowo że emerytura nie wystarcza, ale że kiedys było lepiej? Czy co?
Jak płacze dziecko w tramwaju? Czemu jest z tego powodu szczególnie płaczącym dzieckiem?
Logic, use it.
Nowa metoda wyłudzania pieniędzy- na babcię