Mam dziwne upodobanie, którego raczej żadna z moich przyjaciółek nie zrozumie ;) Mega kręci mnie, jak mąż mi opowiada o tym, co robił ze swoimi byłymi. Nie wiem z czego to wynika, ale to bardzo podkręca atmosferę. Nie chodzi o to z kim, ale co robił i to, że jest to prawdziwe wspomnienie.
Dodaj anonimowe wyznanie
Za nic nie chciałabym o tym słuchać.
Gorzej jak sam się nakręci i poczuje, że chętnie by z którąś powtórzył taką scenę. Sama mu każesz odświeżać pamięć o nich...
A myślisz, że skąd się biorą skoki w bok? To nie zawsze sprawa długiego kuszenia przez jakąś osobę czy problemów w związku. Powody są bardzo różne, a wierność i moralność znika w mgnieniu oka
To nie jest moja miara i mój przypadek. Jak tak do tego podchodzisz i nie bierzesz pod uwagę, że nie każdy jest taki jak ty, to masz klapki na oczach. Nie zdradziłaś, brawo. Ja też nie, no i co z tego? Są ludzie, którzy to robią
Nie uważam się za lepszą. Moim zdaniem, niektórzy ludzie postępują moralnie, a niektórzy nie. Ty z kolei twierdzisz, że wszyscy mają moralność, bo ty masz. Nonsens. Ta dyskusja nie ma sensu, jesteś strasznie ograniczona.
A te brawa to był sarkazm, po twoich wypowiedziach jakoś mnie nie dziwi, że tego nie załapałaś. Dalej możesz sobie debatować sama ze sobą.
Etanolan, ty masz dopiero 18 lat, a z taką dumą piszesz, że masz moralność i nie zdradziłaś. Conajmniej, jak jakaś doświadczona żona z 30 letnim stażem.
Etanolan - z autopsji wiem, że takie zabawy i przesuwanie granic w związku są jak igranie z ogniem. Człowiek jest bardziej skomplikowany niż myślisz.
Nie wiem, jak dla mnie to lekko przesadzasz. Zawsze też można sobie powtórzyć coś z obecną partnerką.
Wykupka, ja mam 16 i mogę już teraz stwierdzić że mam moralność i nigdy nie zdradziłabym
Ja bym nigdy nie opowiadał partnerce takich szczegółów, niezależnie jak by nalegała. To dotyczy sfery prywatnej innych osób.
A nie jest tak, że przypadkiem kręci cię twoja zazdrość o to?
Zboki, dobrze się dobraliście.
Mnie też xD
Od dawna podejrzewałem, że nie jesteś normalna.
To raczej oczywiste. Normalni ludzie nie czytają anonimowych.
Na "moim" stałym portalu dostałem bana na 20 lat... ;)