#SNnTr

Będąc małym dzieckiem mieszkałem na wsi, miałem wtedy około 6 lat. Mój dziadek hodował wtedy typowe zwierzęta wiejskie, krowy, kury, kaczki, itd. Jedna z kur chyba bardzo mnie nie lubiła, ponieważ zawsze jak wychodziłem pobawić się na podwórku to ona biegała za mną i starała się dziobnąć mnie w nogę (bo akurat tam dosięgała). Kilka razy jej się nawet udało, a ja wtedy z płaczem biegłem do babci i dziadka i żaliłem się, że "udziobciała" mnie kura.

Pewnego dnia kiedy byłem na podwórku kura znów za mną biegała i udało jej się mnie dziobnąć, ale wtedy ból był mocniejszy, więc znów z płaczem poleciałem do babci i dziadka. Dziadek wtedy bardzo się zdenerwował na tę kurę, wziął z domu tasak i pobiegł do kury, jednym ciachnięciem odrąbał jej głowę i powiedział do niej, że to dlatego, że dziobała mnie w nogi. Kilka godzin później babcia na obiad podała rosół.

Dziadek powiedział do mnie:
- Zła była ta kurka, ale przynajmniej smaczna, a tobie smakuje?
- Tak - odpowiedziałem zmieszany.

Nie do końca zrozumiałem, co dziadek miał na myśli. Ale kilka dni później zrozumiałem, że to był rosół z tej kury, która mnie dziobała. Od tamtej pory gdy wychodziłem na podwórko unikałem kur, bo nie chciałem, żeby dziadkowie robili z nich rosół.
WhiteBaran00 Odpowiedz

Od tamtej chwili Twój dziadek stał się łowcą niegrzecznych kur i w ich poszukiwaniu przemierza kurniki całego świata.

kociak301

@WhiteBaran00 Dobry scenariusz haah

Wuwunio

Jeden miecz ma na niegrzeczne kury, drugi na ludzi.

Corazwiecejpustki

Skojarzylo mi sie South Park i japonczykami zabijajacymi walenie.

hyde989 Odpowiedz

Jak dla mnie powinny być w szkole filmy edukacyjne pokazujące skąd się bierze rosół i szynka. Na pewno wzrosłaby liczba wegetarian. Nie jestem wege ale po widoku zarzynanej świni mięsa unikam bo mnie odrzuca.

Wazaa

Obejrzyj sobie film z porodu, może dzięki temu się nie rozmnożysz.

karolina92

@Wazaa Ty tak na poważnie porównujesz zarzynanie do porodu?

Dodaj anonimowe wyznanie