#SGoX7
Poprosiłem go o dowód aby wprowadzić dane do komputera. Facet podał mi dokument, patrzę a tam nazwisko CIPORA. Z takim nazwiskiem to się jeszcze nie spotkałem i totalnie mnie ono rozwaliło. Jednocześnie musiałem jednak zachować powagę i utrzymać należyty standard obsługi. Ale niestety mam tak, że gdy chce mi się śmiać, a pod żadnym pozorem nie wolno się śmiać, to chce mi się śmiać jeszcze bardziej.
Po chwili byłem cały czerwony i spocony, mocno zagryzałem policzek, ale nic nie pomagało. Rozejrzałem się na boki szukając ratunku wśród innych pracowników, ale nie rozumieli moich błagalnych spojrzeń, a bałem się że jak otworzę usta to wybuchnę śmiechem. Klient tymczasem patrzył na mnie z dziwną miną, sam nie wiem czy był zawstydzony, oburzony czy tylko zażenowany.
Próbowałem wprowadzić te dane do komputera ale było ze mną coraz gorzej. W końcu się poddałem i... schowałem się pod ladą i tam zacząłem się śmiać do rozpuku. Widząc to zaraz podszedł do mnie kolega, kucnął i zapytał co ja wyprawiam. Pokazałem mu dowód tego gościa, który cały czas ściskałem w ręku i po chwili kolega leżał śmiejąc się obok mnie. Obsługiwać klienta dokończyła dopiero koleżanka, oczywiście co drugie słowo mówiła "przepraszam", a kasety klient wypożyczył za darmo.
Gdy się uspokoiłem również go szczerze przeprosiłem. Co ciekawe sam mam nazwisko z którego się ludzie śmieją, więc pociesza mnie to, że z własnego doświadczenia wiem, że po iluś latach się człowiek do tego przyzwyczaja i reakcje ludzi (jak i różne, wciąż te same "żarciki") nie robią już wrażenia.
Ciekawe, co by było, gdyby wypożyczał kasety o tematyce erotycznej
Ja mam również dziwne nazwisko, ale kiedy poznałam dziewczynę o nazwisku Tabaka, albo gościa, który się nazywa Poniewasz, to moje nazwisko nie jest przy tym takie złe :)
CIPORA xD
@aleefaza a dlaczego nie na serio? Przecież takie sytuacje się zdarzają, nie odpowiadamy za swoje poczucie humoru, chyba każdy z nas miał w życiu sytuację, w której nie mógł opanować śmiechu w nieodpowiedniej sytuacji. Poza tym ostatecznie koleś przeprosił, więc nie widzę problemu :v
No to jak masz na nazwisko?
A ty jakie masz nazwisko? Xd
Nie wiem czemu ale nazwiska strasznie śmieszą. Ostatnio jak siedziałem z kolegą w ławce robiliśmy sobie bekę zamieniając pierwsze litery imion i nazwisk z książki od polskiego (autorzy). Jednym z nazwisk było "Katarzyna Miller" ->> Matarzyna Killer < spadłem z krzesła ze śmiechu xD
Ten facet to jakiś gbur, skoro tak się oburzył :v poza tym, skąd mógł wiedzieć z czego się śmiałeś? xd
@Wenus Co innego gdyby pracownik zaśmiał się i przeprosił, a co innego dwóch zwijających się po ziemi i jednej śmiejącej się i przepraszającej
@chleb a gdzie masz napisane, że ona tez się śmiała? Przypuszczam, że przepraszała za zachowanie kolegów, którzy defacto nie powinni zachowywać się w ten sposób, facet miał pełne prawo złożyć na nich zażalenie do kierownika wypożyczalni.