Odkąd pamiętam, marzyłam o długim, pięknym życiu, z kochającym mężem i gromadką dzieci. Zwłaszcza dziecko było moim głównym celem, bo to chyba najpiękniejsze uczucie na świecie, nosić w sobie taki cud.
Zamiast tego, w ciągu ostatniego roku otrzymałam od losu mocno złamane serce, raka piersi, depresję i wieść o swojej niepłodności.
Mam 21 lat i jedyne, co jeszcze trzyma mnie przy życiu, to nadzieja. Ona umiera ostatnia.
Ja pieprze "Zwłaszcza dziecko było moim głównym celem, bo..." serio zwłaszcza dziecko? Żeby mieć szczęśliwe dziecko trzeba mieć zwlasza szczęśliwego męża i być zwłaszcza szczęśliwa zona. Najpierw wielka miłość potem o dziecku można myśleć. Może to dobrze ze bezpłodna jesteś? Zakochalabys się w byle kim żeby zaciazyc, a później +500 dla samotnych matek. A rak? Shit happens
IceIcebby
Widać, że 'siejeszferment' a twoja odpowiedź jest bezczelna i nie na miejscu. Autorka napisała, że zawsze marzyła o tym, by kochać i być kochaną. Generalnie, żeby otaczała ją miłość najbliższych. Nie każde dziecko rodzi się z wielkiej miłości, ale nie oznacza to, że takie dzieci są gorsze. Zresztą 'zakochać się w byle kim zeby zaciazyc' a co ci do tego? Wyraźnie jest napisane, że autorka zawsze chciała KOCHAJĄCEGO MĘŻA, więc nie rozumiem twojego komentarza.
siejeferment
dzieci, które nie rodzą się z wielkiej miłości są zazwyczaj wytworem zdesperowanych i sfrustrowanych babek, których nikt nigdy nie kochał. masz rację takie dzieci nie są gorsze, ale matki owszem. przeczytaj uważnie wyznanie chciała mieć męża w drugiej kolejności zaraz po dziecku "Zwłaszcza dziecko było moim głównym celem,"
IceIcebby
@siejeferment Cóż z tego, że napisała w takiej kolejności? Nie musisz mieć męża (mimo, że autorka napisała, że takowego zawsze chciała)żeby mieć dzieci i tworzyć szczęśliwą rodzinę. Są związki partnerskie, a także takie, które mimo iż rodzice dzieci się rozstali to nadal dają radę. Staroświeckie myślenie, z twojego komentarza wynika, że musi być mąż! Bo bez męża to nie rodzina, a matka, która nie zapewniła dziecku ojca jest wyrodna!
siejeferment
no tak jestem tradycjonalistką. dla mnie rodzina to facet i kobieta, niekoniecznie małżeństwo matka, która chce mieć dziecko i tworzyć niepełną rodzinę jest zwykła egoistka, zresztą nad czym my tu deliberujemy? autorka bezpłodna, zanim wyleczy bezpłodność umrze na raka i dobrze bo bylaby gotowa zrobić sobie sama dzieciak i nie daj boze zeby byl to chlopiec. chlopcy bez ojca wyrastają na zwykłe pizdy :)
IceIcebby
@siejeferment nie wiem co cię sie w głowę stało, że takie rzeczy wygadujesz, ale widać, że jest to efekt długotrwały.
siejeferment
Lodzik lodzik nie pultaj się :) wiesz powidziawiam twoja znajomość świata :) wiesz wszystko na każdy temat :)
FaWKulce
Ale ty tępa jesteś dziewczyno. Zastanów się co w ogóle piszesz. Ciekawe co byś powiedziała jakby ciebie to spotkało, czego Ci nie życzę, bo Ciebie spotkało coś czego niestety nie wyleczysz-debilizm. Nie pozdrawiam.
dobreserduszko001
siejeferment hej :-)
Bardzo Ci współczuje na starcie podejścia do tak przykrych spraw. Zapewne musiałas dużo przejść w dzieciństwie a dziś nie jesteś do końca szczęśliwa osobą. Na dodatek ograniczenie umysłowe, które tutaj pokazujesz w niczym Ci nie pomoże w życiu. Nie zycze Ci źle. Życzę Ci zeby słowa które kierujesz do innych ludzi wróciły do Ciebie w czynach :)
A tak poza tym to co piszesz wskazuje na zupełny brak empatii. Jesteś psychopatka. Nie jesteś normalnym człowiekiem. Nie jesteś człowiekiem.
Zło jest tam gdzie pozwalają na to dobrzy ludzie.
medrczyni
Jeju! Ludzie! Rozprawa mnie to, jak łatwo przychodzi wam odrzucanie mięsem osób, które znacie tylko z komentarzy! No cóż, tak czy siak pozdrawiam wszystkich i życzę autorce znalezienia czego n czym będzie jej zależało tak jak na rodzinie.
Doskonale Cię rozumiem, też staramy się od dłuższego czasu i nadal nic. Ale głowa do góry! Pokonaj chorobę i ciesz się życiem. Trzymam kciuki. :)
Orex
My się staralismy z mężem ponad rok, dwa poronienia. A dziś jestem w ciąży ze zdrową córeczką. Także glowa do góry.
hawaiix3
Jeśli nie tym sposobem to może uda się adopcja? To też jest szansa na dziecko " z serduszka" a i dla niego będzie to szansa na lepsze życie ;).
hawaiix3
A i zapomniałam dopisać powodzenia dla wszystkich i trzymam kciuki za to aby jednak się udało miev własnr malutkie szczęście !;)
NarnijkawGlanach
Gratulacje @Orex! Anonimowi trzymają kciuki! :)
misiek124
Ehh... Moja kuzynka też stara się o dziecko od 17 lat. Poroniła już około 3 razy. Ostatnio była w ciąży pozamacicznej. Bardzo lubi dzieci, ale niestety swoich mieć nie może.
trelemorele
Orex no to zdrówka życzę dla Ciebie i dzidziusia. :)
To nie jest koniec świata medycyna ciagle się zmienia na lepsze , z rakiem można wygrać trzeba tylko wierzyć , że się uda. a co do dziecka zawsze można zaadoptować albo leczyć niepłodność ;)
Jakiś czas temu dowiedziałam się że nie mogę mieć dzieci ,niepłodność brak jajeczkowania.Mój mąż bezpłodny.Od trzech LAT JESTEŚMY RODZICAMI PIĘKNEJ I MĄDREJ DZIEWCZYNKI.In vitro.Nie ważne że nie jesteśmy biologicznymi rodzicami,ale to ja nosiłam ją przez 9 m-cy pod sercem. Jest nasza!!!!!
Moim zdaniem piękne jest też to jak adoptuje się dziecko (nieważne czy niemowle czy starsze) i stwarza się dla niego prawdziwy kochający dom, którego nie miało.
Trzymaj sie mocno!😘
Ja pieprze "Zwłaszcza dziecko było moim głównym celem, bo..." serio zwłaszcza dziecko? Żeby mieć szczęśliwe dziecko trzeba mieć zwlasza szczęśliwego męża i być zwłaszcza szczęśliwa zona. Najpierw wielka miłość potem o dziecku można myśleć. Może to dobrze ze bezpłodna jesteś? Zakochalabys się w byle kim żeby zaciazyc, a później +500 dla samotnych matek. A rak? Shit happens
Widać, że 'siejeszferment' a twoja odpowiedź jest bezczelna i nie na miejscu. Autorka napisała, że zawsze marzyła o tym, by kochać i być kochaną. Generalnie, żeby otaczała ją miłość najbliższych. Nie każde dziecko rodzi się z wielkiej miłości, ale nie oznacza to, że takie dzieci są gorsze. Zresztą 'zakochać się w byle kim zeby zaciazyc' a co ci do tego? Wyraźnie jest napisane, że autorka zawsze chciała KOCHAJĄCEGO MĘŻA, więc nie rozumiem twojego komentarza.
dzieci, które nie rodzą się z wielkiej miłości są zazwyczaj wytworem zdesperowanych i sfrustrowanych babek, których nikt nigdy nie kochał. masz rację takie dzieci nie są gorsze, ale matki owszem. przeczytaj uważnie wyznanie chciała mieć męża w drugiej kolejności zaraz po dziecku "Zwłaszcza dziecko było moim głównym celem,"
@siejeferment Cóż z tego, że napisała w takiej kolejności? Nie musisz mieć męża (mimo, że autorka napisała, że takowego zawsze chciała)żeby mieć dzieci i tworzyć szczęśliwą rodzinę. Są związki partnerskie, a także takie, które mimo iż rodzice dzieci się rozstali to nadal dają radę. Staroświeckie myślenie, z twojego komentarza wynika, że musi być mąż! Bo bez męża to nie rodzina, a matka, która nie zapewniła dziecku ojca jest wyrodna!
no tak jestem tradycjonalistką. dla mnie rodzina to facet i kobieta, niekoniecznie małżeństwo matka, która chce mieć dziecko i tworzyć niepełną rodzinę jest zwykła egoistka, zresztą nad czym my tu deliberujemy? autorka bezpłodna, zanim wyleczy bezpłodność umrze na raka i dobrze bo bylaby gotowa zrobić sobie sama dzieciak i nie daj boze zeby byl to chlopiec. chlopcy bez ojca wyrastają na zwykłe pizdy :)
@siejeferment nie wiem co cię sie w głowę stało, że takie rzeczy wygadujesz, ale widać, że jest to efekt długotrwały.
Lodzik lodzik nie pultaj się :) wiesz powidziawiam twoja znajomość świata :) wiesz wszystko na każdy temat :)
Ale ty tępa jesteś dziewczyno. Zastanów się co w ogóle piszesz. Ciekawe co byś powiedziała jakby ciebie to spotkało, czego Ci nie życzę, bo Ciebie spotkało coś czego niestety nie wyleczysz-debilizm. Nie pozdrawiam.
siejeferment hej :-)
Bardzo Ci współczuje na starcie podejścia do tak przykrych spraw. Zapewne musiałas dużo przejść w dzieciństwie a dziś nie jesteś do końca szczęśliwa osobą. Na dodatek ograniczenie umysłowe, które tutaj pokazujesz w niczym Ci nie pomoże w życiu. Nie zycze Ci źle. Życzę Ci zeby słowa które kierujesz do innych ludzi wróciły do Ciebie w czynach :)
A tak poza tym to co piszesz wskazuje na zupełny brak empatii. Jesteś psychopatka. Nie jesteś normalnym człowiekiem. Nie jesteś człowiekiem.
Zło jest tam gdzie pozwalają na to dobrzy ludzie.
Jeju! Ludzie! Rozprawa mnie to, jak łatwo przychodzi wam odrzucanie mięsem osób, które znacie tylko z komentarzy! No cóż, tak czy siak pozdrawiam wszystkich i życzę autorce znalezienia czego n czym będzie jej zależało tak jak na rodzinie.
Doskonale Cię rozumiem, też staramy się od dłuższego czasu i nadal nic. Ale głowa do góry! Pokonaj chorobę i ciesz się życiem. Trzymam kciuki. :)
My się staralismy z mężem ponad rok, dwa poronienia. A dziś jestem w ciąży ze zdrową córeczką. Także glowa do góry.
Jeśli nie tym sposobem to może uda się adopcja? To też jest szansa na dziecko " z serduszka" a i dla niego będzie to szansa na lepsze życie ;).
A i zapomniałam dopisać powodzenia dla wszystkich i trzymam kciuki za to aby jednak się udało miev własnr malutkie szczęście !;)
Gratulacje @Orex! Anonimowi trzymają kciuki! :)
Ehh... Moja kuzynka też stara się o dziecko od 17 lat. Poroniła już około 3 razy. Ostatnio była w ciąży pozamacicznej. Bardzo lubi dzieci, ale niestety swoich mieć nie może.
Orex no to zdrówka życzę dla Ciebie i dzidziusia. :)
Jeszcze wszystko się ułoży. Masz całe życie przed sobą
To nie jest koniec świata medycyna ciagle się zmienia na lepsze , z rakiem można wygrać trzeba tylko wierzyć , że się uda. a co do dziecka zawsze można zaadoptować albo leczyć niepłodność ;)
Trzymaj się kochana! Wierzymy w Ciebie! :)
Niepłodność można leczycy
Nie każdą
Jakiś czas temu dowiedziałam się że nie mogę mieć dzieci ,niepłodność brak jajeczkowania.Mój mąż bezpłodny.Od trzech LAT JESTEŚMY RODZICAMI PIĘKNEJ I MĄDREJ DZIEWCZYNKI.In vitro.Nie ważne że nie jesteśmy biologicznymi rodzicami,ale to ja nosiłam ją przez 9 m-cy pod sercem. Jest nasza!!!!!
Moim zdaniem piękne jest też to jak adoptuje się dziecko (nieważne czy niemowle czy starsze) i stwarza się dla niego prawdziwy kochający dom, którego nie miało.
Raka można zaleczyć, depresję można leczyć, niepłodność także. Przecież są różne kuracje, jest invitro - nie trać nadziei.
Pokonasz chorobę ! Trzymam za ciebie kciuki :)
Trzymam za cb kciuki 😘👌🏿