#RykAc
Po otwarciu dłoni okazało się, że to górna proteza, obślinione sztuczne zęby. Hamując obrzydzenie jak najszybciej oddałam je właścicielowi, który jak gdyby nigdy nic założył je z powrotem.
Od tamtej pory nie łapię w pracy już nic, co leci w moją stronę.
Bardziej mnie brzydzi że on od razu założył, niż ze Autorka odruchowo złapała.
Mnie też, ale rozumiem, że było mu głupio i zrobił pierwsze, co przyszło mu do głowy.
Sprzedajesz sprzęt na podzespołach Sony? :)