#RwTWk
Pewnie się już domyślacie, co w tej historii jest kompromitującego... To nie był mój mąż.
Puściłam parę gorących zdań obcemu, zszokowanemu, co ja gadam, PRZERAŻONEMU facetowi, który ewidentnie nie był przygotowany na taką okoliczność, co można było wyczuć, bo jeszcze bardziej pogorszył już i tak beznadziejną sytuację, mówiąc: "Ale to mam pani zapłacić, czy pani to tak po prostu...?".
Zapadła cisza tak głęboka, tak niezręczna, iż zdawała się trwać w nieskończoność. Nie przesadzam, wstyd można by było skraplać z powietrza między nami. Koniec końców spaliłam buraka i uciekłam ze sklepu, zostawiając w środku zakupy.
PS Mąż nie wie. Nie dlatego, że boję mu się o tym powiedzieć, tylko tak żenuje mnie ta cała sytuacja, że nie potrafię zacząć tego tematu słownie...
reakcja tego faceta mnie rozłożyła :D
no mistrz ;)
Szkoda, że nie napisałaś co mu powiedzialas 😂
Punkt dla gościa, mimo zażenowania dał radę 😁
Nic mu nie odpowiedziałam, byłam w takim szoku :<
Mmpp00, raczej chodziło o te pikantne słówka, którymi poczęstowałaś go chwilę wcześniej.
@Mmpp00 chyba chodziło o to co powiedziałas nim się zorientowalas
Naprawdę was to ciekawi? 😂 Powiem tylko, że były to niewybredne słowa, które jednoznacznie wskazywały na coś ,,intensywnego"...
Naprawdę jesteś wstydliwa 😉
Edit: pomimo mojego ogromnego zażenowania, postanowiłam pokazać mężowi to wyznanie. Nazwał mnie Lolitą i zaczął śmiać się tak bardzo, że łzy przysłoniły mu oczy i próbując uciec do łazienki uderzył głową o futrynę, nabijając sobie guza na samym środku czoła. Teraz ja nazywam go jednorożcem. :)
A co to ma wspólnego z Lolitą?
VampireGrin, w tym kontekście to będzie kokietka. Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej, to poczytaj Nabokova.
Śmieszne:D
Hahaha xD Chcialabym widzieć jego wyraz twarzy jak to mówił :D
pol biedy, ze nie zaczelas sie do niego dobierac od tylu np. albo go z rozpedu nie pocalowalas (ja zamykam oczy przy calowaniu)
E tam, normalnie powinnaś powiedzieć. ,, Przepraszam, myślałam że to mój mąż. Żegnam ozięble!"
Powinien zapytać - Czy pani nie jest jakaś głupia? I wszystko by się rozeszło.
lepsze anonimowe sa odkąd nie ma minusow.Serio duuzo lepszee!
Ale facet chcial skorzystać :p