#RwTWk

Byłam ostatnio w sklepie z mężem. W pewnym momencie rozdzieliliśmy się, aby szybciej załatwić zakupy i szybko wrócić do domu na film. Chodząc po alejkach i szukając jajek, zobaczyłam mojego świeżo upieczonego małżonka przy regale z alkoholem. Jako iż moje uczucia do niego nie zdążyły jeszcze ostygnąć z racji niedawnego ślubu, postanowiłam, że skoro nikogo nie ma w zasięgu wzroku, to zaskoczę go od tyłu paroma niegrzecznymi słówkami odnoszącymi się do tego, co zrobimy, kiedy wrócimy do domu.
Pewnie się już domyślacie, co w tej historii jest kompromitującego... To nie był mój mąż.
Puściłam parę gorących zdań obcemu, zszokowanemu, co ja gadam, PRZERAŻONEMU facetowi, który ewidentnie nie był przygotowany na taką okoliczność, co można było wyczuć, bo jeszcze bardziej pogorszył już i tak beznadziejną sytuację, mówiąc: "Ale to mam pani zapłacić, czy pani to tak po prostu...?".

Zapadła cisza tak głęboka, tak niezręczna, iż zdawała się trwać w nieskończoność. Nie przesadzam, wstyd można by było skraplać z powietrza między nami. Koniec końców spaliłam buraka i uciekłam ze sklepu, zostawiając w środku zakupy.

PS Mąż nie wie. Nie dlatego, że boję mu się o tym powiedzieć, tylko tak żenuje mnie ta cała sytuacja, że nie potrafię zacząć tego tematu słownie...
PaniDyrektor Odpowiedz

reakcja tego faceta mnie rozłożyła :D

bazienka

no mistrz ;)

ZielonaPigwa Odpowiedz

Szkoda, że nie napisałaś co mu powiedzialas 😂
Punkt dla gościa, mimo zażenowania dał radę 😁

Nic mu nie odpowiedziałam, byłam w takim szoku :<

Amy321

Mmpp00, raczej chodziło o te pikantne słówka, którymi poczęstowałaś go chwilę wcześniej.

KuropatwaWDrzewie

@Mmpp00 chyba chodziło o to co powiedziałas nim się zorientowalas

Naprawdę was to ciekawi? 😂 Powiem tylko, że były to niewybredne słowa, które jednoznacznie wskazywały na coś ,,intensywnego"...

Ostrzenozeinozyczki

Naprawdę jesteś wstydliwa 😉

Odpowiedz

Edit: pomimo mojego ogromnego zażenowania, postanowiłam pokazać mężowi to wyznanie. Nazwał mnie Lolitą i zaczął śmiać się tak bardzo, że łzy przysłoniły mu oczy i próbując uciec do łazienki uderzył głową o futrynę, nabijając sobie guza na samym środku czoła. Teraz ja nazywam go jednorożcem. :)

VampireGrin

A co to ma wspólnego z Lolitą?

Amy321

VampireGrin, w tym kontekście to będzie kokietka. Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej, to poczytaj Nabokova.

Qerxzq Odpowiedz

Śmieszne:D

NieznanaM Odpowiedz

Hahaha xD Chcialabym widzieć jego wyraz twarzy jak to mówił :D

bazienka Odpowiedz

pol biedy, ze nie zaczelas sie do niego dobierac od tylu np. albo go z rozpedu nie pocalowalas (ja zamykam oczy przy calowaniu)

Kurkuma Odpowiedz

E tam, normalnie powinnaś powiedzieć. ,, Przepraszam, myślałam że to mój mąż. Żegnam ozięble!"

egzemita Odpowiedz

Powinien zapytać - Czy pani nie jest jakaś głupia? I wszystko by się rozeszło.

nacomi7 Odpowiedz

lepsze anonimowe sa odkąd nie ma minusow.Serio duuzo lepszee!

Softkitty1 Odpowiedz

Ale facet chcial skorzystać :p

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie