#Rmapp

Mam 18 lat i od trzech miesięcy jestem, a raczej byłam z dwudziestojednoletnim chłopakiem w związku od trzech miesięcy. Czułe słówka, motylki w brzuchu i te sprawy.
 
Oboje używamy aplikacji snapchat. Pewnego dnia dostałam przysłowiowego "snapa" od niego. Codziennie wysyłamy sobie kilka, więc dla mnie to było normalne. Otwieram i aż usiadłam z wrażenia. Na zdjęciu widniał on i jakaś dziewczyna przytuleni. Dziewczyna z pierścionkiem na palcu, w podpisie napisał tylko "powiedziała TAK". Czułam, jak uderza mnie fala gorąca, jakby mnie ktoś rozrywał mnie od środka.
Siedziałam tak sobie rozmyślając nad swoim życiem przez kilka minut i doszłam do wniosku, że teraz lepiej nie poruszać tematu.

Wieczorem, kiedy przyszedł mnie odwiedzić, od razu zaczął od "kochanie" i te sprawy, wiecie, jakby nigdy nic.
- Kochanie to sobie mów do swojej nowej "narzeczonej" - powiedziałam.
- Myślałem, że nie zobaczysz tego snapa, przez przypadek tobie wysłałem. Bo to miała być niespodzianka.
- Niespodzianka?! Niby dla kogo?
- Dla ciebie! Nie chciałem się ujawniać z Anią, bo wiesz, nie wiedziałem, czy jako moja przyjaciółka zaakceptujesz ją.
- ...przyjaciółka?
- No wiesz, jesteś dla mnie kimś więcej. Taką najlepszą najlepszą przyjaciółką, kocham cię jak własną siostrę przecież.

Tak. Od trzech miesięcy jestem we friendzonie, nawet o tym nie wiedząc. Bo szeptanie sobie słodkich słówek, uprawianie seksu, trzymanie się za ręce i wyznawanie wszystkim jak bardzo się kochamy to tylko oznaki PRZYJAŹNI.
Tankatanka Odpowiedz

Jakie przysłowie jest związane ze snapem? :V

Ekoniks

Komu w drogę temu snap.

PiratTomi

Kto snapem wojuje, ten od snapa ginie.

karlitoska Odpowiedz

Jak on takie rzeczy robi z przyjaciółkami, to strach pomyśleć co wyprawia z dziewczynami XD

bazienka Odpowiedz

mam nadzieje, ze uswiadomilas "narzeczona" jak wygladala wasza "przyjazn"?

bazienka

dwie osobne mysli, wiec dwa osobne komentarze
w odleglosci godziny jeden od drugiego
w historii o zaplamionej okresem kanapa cos ci napisalam na temat hejtu

bazienka

*kanapie, bo znowu sie przypiertolisz

TylkoNaChwilke Odpowiedz

Przyznam, że przy tego typu miłości nie chciałabym być jego siostrą 😳

naleesan Odpowiedz

I wtedy skończyłam swój post na Wattpadzie, bo musiałam odrobić lekcje.

rutabo Odpowiedz

Co za as. Prawdziwy wirtuoz, wybrnał jak poeta. Takich męzczyzn nam potrzeba, miłych, czułych, kochających, potrafiących każdego obdarzyć swoim urokiem i miłościa. No i bądźmy uczciwi, monogamia to przezytek. wierność, godnosć, honor, komu to potrzebne tylko przeszkadza w dobrym samopoczuciu jak niechciana ciaza.

bazienka Odpowiedz

oj wiem cos o tym
typ 3 miesiace przekonywal mnie zeby sie do niego przeprowadzic (200 km), zamieszkac z nim, on mi zalatwi prace (wlasna firma i znajomosci), od pierwszego spotkania lecialby w sline...
a po tych 3-4 miesiacach jeczenia, jak to barzo mu zalezy dowiedzialam zie, ze jak mowi, ze "mu zalezy" to chodzilo o to, z ejak na znajomej...

ziady sa wszezie niestety i jak cie facet nie przedstawia znajomym/rodzinie, nie okazuje czulosci przy ludziach to nalezaloby sie zastanowic

Mastalodus Odpowiedz

Biedny chłop, teraz mu pewnie awanturę chcesz zrobić

Dodaj anonimowe wyznanie