#RkR0c
Dziś przyjechała ciotka, która jest gorliwą chrześcijanką. Matka z ciotką przylazły mi do pokoju, nie dały się nawet wyprosić, bo one nigdzie nie pójdą, bo nie. Jak ja wyszłam, to ciotka zaczęła grzebać mi w rzeczach i jak zobaczyła jakiś tytuł z wyrazem "wąż", a dokładniej "cień węża", to od razu zabrała mi całą serię tych książek, przylazła na dół do kuchni, w której byłam i zaczęła się wydzierać skąd je mam. Bo ona oczywiście uważała, że to przeklęte książki, że diabelskie, bo niby o jakimś wężu, a niby wąż to diabeł. Oczywiście w tym uczestniczyła moja porąbana matka, która też zaczęła się na mnie wydzierać, że co ja takie książki czytam, że to źle. Zrobiła awanturę na cały dom. Mój tata wkroczył, oczywiście był po stronie matki. Coś gadał, że jak dorosnę, to wywali mnie z domu, bo ma mnie dość. I tak już mi nawet pieniędzy zbytnio nie daje, bo po co niby. On nawet jedzenia nie chce mi kupować ze sklepu, bo gada, że chemia, że to trujące, bo jakieś konserwanty i inne gówna. Mieszkamy na wsi i on uważa, że to co mamy jest wystarczające i po co więcej.
Moi rodzice nie są rodzicami jakich bym chciała, nie są dla mnie nawet autorytetem w żadnym stopniu. Mam ich dość, ciągle się do mnie o coś czepiają, bo im się coś nie podoba, ciągle mają do mnie problem, nie szanują mojej prywatności, nie są dla mnie wsparciem. Nawet nie pozwalają mi mieć zwierzaka w domu, bo niby zwierzak pasożyty roznosi i jego miejsce jest na podwórku.
Biedna Julka. Musisz iść na Strajk Kobiet, troche pokrzyczeń a napewno wszystko się zmieni. I nie zapomnij o tym na tweeterku napisać.
Idę o zakład, że gdyby facet napisał to wyznanie, to byś strzelił komentarz wsparcia.
Uwaga, diagnozuje przedawkowany wykop.
@PaniPanda Wtedy napisałbym mu że jest cip@#ą bez godności i charakteru. Ale jak widać teraz łatwiej wyjść na ulice podrzeć sie na wyimaginowego wroga, zamiast zadrzeć z rodzicami, którzy moga odebrac kieszonkowe i odciąć od neta.
A ja tam byłem, miód i wino piłem.
Co za banda debili w komentarzach.... Przykro to czytać 😕
Ciesz się że ci tych książek ciotka nie spaliła.
Fanatycy religijni mają duże doświadczenie w paleniu rożnych rzeczy/osób.
Rodzice tacy źli, bo nie chcą mi kupić zwierzątka.....
Przeczytaj wyznanie jeszcze raz
@hot16siedlcee ja rozumiem, że dziewczyna skarży się na brak prywatności i religijne odpierdolenie, i z tym się zgadzam, bo to poważny problem, ale w tym wszystkim wzmianka o zwierzątku po prostu mnie rozwaliła
Nienawiść i brak szacunku, aż biją z tego wyznania. Zastanów się też trochę nad własnym zachowaniem, a nie tylko po rodzicach jeździsz, bo wygląda mi to na taką stereotypową nastolatkę która ma wszystko i wszystkich w dupie. Spróbuj zrozumieć też rodziców, może i mają swój chory świat, ale dla nich jest równie ważny jak twój dla Ciebie i tak jak dla Ciebie śmieszne jest ich zachowanie, tak samo dla nich twoje.
Kur*a, wąż?! 😱 współczuję
Starzy zawsze ograniczali i zakazywali to co uznawali za szkodliwe. Nic nowego. Przestań się buntować bo faktycznie wywalą cię i będzie problem.