#RgSVe

Kilkanaście lat temu pojechałem do kolegi, który od jakiegoś czasu mieszka w Anglii żeby znaleźć tam jakąś pracę i podreperować finanse. Wtedy jeszcze nie można było pracować tam legalnie, jechało się “na turystę”. Poszukiwania pracy mi zajęły parę tygodni. Jednego dnia wstałem dość późno, było koło 10. Poprzedniego wieczora popiliśmy, miałem kaca. Kolega poszedł już do pracy więc byłem sam. Jak robiłem sobie śniadanie przez okno zobaczyłem kolesia, który szedł chodnikiem i rysował samochody jakimś prętem. W okolicy mieszkało sporo Polaków, a ten właśnie wyglądał zupełnie jak Polak. Pomyślałem, że przez takich ciuli mamy potem kiepską opinię. Nie czułem się na siłach wychodzić i się z nim szarpać, więc uznałem że wszystko co mogę zrobić to zadzwonić na policję. Przedstawiłem sytuację i opisałem gościa - koło 20-25 lat, biały, ciemne krótkie włosy, czerwona koszulka, dżinsy. W trakcie rozmowy padła mi komórka, ale co najważniejsze powiedziałem.

Zjadłem śniadanie i wyszedłem przed dom pooglądać uszkodzenia. Nawet nie wiem kiedy poczułem jak ktoś mnie chwyta i zakłada kajdanki. Policja. Zupełnie zdębiałem. Policjant zaczął mnie wypytywać o te samochody. Próbowałem tłumaczyć, że to właśnie ja zadzwoniłem. Policjant powiedział, że mieli zgłoszenie i że ja pasuję do opisu sprawcy. Popatrzyłem na siebie i faktycznie, opis pasował do mnie. Miałem dżinsy, bordowego t-shirta, czarne włosy. Z tego całego stresu zaczęły mi się plątać słowa, więc chyba nie byłem zbyt przekonujący w moich wyjaśnieniach, wzięli mnie do samochodu. Zeszło z pół godziny zanim w końcu mnie wypuścili, miałem pełno w spodniach, że mnie deportują.
Zakira Odpowiedz

Nie ma to jak samego siebie wsadzić.

Erick76

Rudy z Blok Ekipy by potrafił xd

NFZ Odpowiedz

Trzeba było jeszcze nagrać 😂

arizona41 Odpowiedz

Trzeba było doładować telefon, a nie czekać do ostatniego %.

Pers

Tam inne wtyczki mają, nie dał rady w parę tygodni się zaopatrzec xD

Dodaj anonimowe wyznanie