#RcKL9

Mam 17 lat, od maleńkiego mam więcej kilogramów więcej niż powinnam. Ciągle walczę z tym sama, ale nie potrafię, nie wiem, co jest z moją psychiką. Miewam momenty, w których mam mega, mega motywację do ćwiczeń, ale zaraz okres mi się zbliża (mam bardzo bolesne miesiączki), a to za gorąco i duszno do ćwiczeń. Po prostu nie radzę sobie sama ze sobą. Staram się jeść mniej, ale dopadają mnie ataki głodu i wtedy jem, co popadnie. Wstydzę się swojej otyłości. Nie wiem, jak mam się już motywować. Chcę zmienić się dla siebie i żeby bardziej podobać się swojemu chłopakowi, ale ja już nie mam siły. Może polecacie jakieś sposoby, żeby człowiek miał mniejszy apetyt.
anonimowe6692 Odpowiedz

Na początek może spróbuj wprowadzić regularne posiłki, żeby wykluczyć takie napady głodu i objadania się. Nawet bez deficytu kalorycznego, po prostu regularne, zdrowe jedzenie i zobacz czy coś się zmieni

LubieBzy Odpowiedz

Najlepiej byłoby pójść do specjalisty. Ale jeżeli chcesz sama, to tak jak radzi anonimowe6692, regularne godziny posiłku dużo pomagają. Do tego zadbaj o więcej błonnika i białka w posiłkach - to skutecznie zapełnia żołądek. Ogranicz cukier, zwłaszcza ten "ukryty" w sokach i napojach. Ogranicz też tłuszcze, dla mnie największą różnicę zrobiło nie lanie oleju "na oko", a odmierzanie łyżką. Zwróć uwagę na to co jesz, takie halloumi jest pyszne ale też bardzo kaloryczne. Jest wiele takich "pułapek". Warto też liczyć kalorie, tak by określić ile realnie zjadasz i co można by było obciąć.

Tylkopoco Odpowiedz

Pytanie co znaczy "kilka kilogramów więcej"? Czy masz otyłość czy nie masz otyłości tylko nie masz swojej wymarzonej sylwetki? Tak jak pisze anonimowe6692, skup się na regularnych i wartościowych posiłkach. Nie baw się w żadne zmniejszania apetytu!! Nie szukaj żadnych durnych, magicznych sposobów, bo odbije się to na twoim zdrowiu. W twoim wieku hormony nadal nie są w pełni unormowane, więc nie mieszaj w nich dodatkowo, bo na prawdę będziesz za to płacić zdrowiem długie lata. Jeśli masz możliwość, poproś rodziców o wizytę u dietetyka byście razem policzyli odpowiednią ilośc kalorii dla Ciebie i byś nauczyła się tworzyć prawidłowo posiłki. A odnośnie treningów, staraj się przynajmniej 30min dziennie coś. To może być spacer, joga, basen, dance cardio. Baw się tym, szukaj ulubionych zestawów do ćwiczeń i kanałów na yt. Tego na yt jest tyle że możesz codziennie ćwiczyć z innym filmikiem.

szarymysz Odpowiedz

"od maleńkiego mam więcej kilogramów więcej niż powinnam (...) Wstydzę się swojej otyłości."

O ile więcej? Kilka kg to jeszcze nie tragedia, zwłaszcza w okresie dojrzewania, kiedy ciało jeszcze się zmienia. I to jeszcze nie jest otyłość.

NekoGirl2 Odpowiedz

Łyżeczka mąki konjac na szklanke wody pół godziny przed jedzeniem albo jak jest sie mega głodnym. Kapsułki z babką lancetowatą, więcej białka, w ogóle nie kupować słodyczy, xylitol zamiast cukru.

Sierra1 Odpowiedz

Myślę, że powinnaś skonsultować się z dobrym dietetykiem i psychologiem.

Trubadur Odpowiedz

Żeby mieć mniejszy apetyt warto jest dużo białka i dużo warzyw. Serek wiejski zamiast bułki do śniadania syci dużo bardziej. Twaróg też jest mało kaloryczny, szczególnie chudy a jest mocno sycący. W internecie jest całe zatrzęsienie przepisów z wykorzystaniem twarogu. To tylko dwa przykłady, jest tego dużo więcej. Do tego niskocukrowe warzywa w nieskończonych ilościach. Pieczarki, cukinia, papryka, ogórki mają bardzo mało kalorii a dużo wartości odżywczych i objętości, dzięki czemu są sycące. Nie przeba się głodzić, żeby być na deficycie kalorycznym. No i najważniejsze - ruch. Kardio jest super, ale gamę changerem jest trening siłowy. Jeśli zbudujesz mięśnie Twoje zapotrzebowanie na kalorie się zwiększy. To dobrze! Chodzi o to, żeby mieście, które wypracowalaś paliły nadmiar kalorii, który spożywasz. A utrzymanie mięśni wymaga od ciała sporo energii. Samo utrzymanie ich! A jeśli jeszcze będziesz ich używać na treningach to będzie super. Nie waż się nadmiernie, bob mięśnie też są cięzkie. Polecam mierzyć obwody ciała centymentem krawieckim i podstawianie pod wzór w internecie, który wylicza % taknki tlusczowej lub po prostu to ienie zdjęć i porównywanie ich z czasem.

Wolnaaa Odpowiedz

Niektorzy maja tak ze zajadaja stres, a inni ze nie moga nic przelknac. Nie przejmuj sie wygladem, to sa bzdury. Mamy o wiele wieksza wartosc niz Ci to wmawia spoleczenstwo z kazdej strony:) jestem szczupla I zgrabna, jem co chce cale zycie I zadnej silowni. Polub sport, taniec, dla wlasnej psychiki, nasze cialo jest stworzone do ruchu a przez miliony lat zylismy w dzungli:) Rob to co Cie uszczesliwia I badz wdzieczna za wszystko Bogu

NekoGirl2

Wyjezdzaj z tym katolo pitololo

Myszcz

Nie przejmuj się wyglądem + jestem zgrabna i szczupła bez diety i silowni = no bardzo pomocne dla ludzi z kompleksami xd

Dragomir

Przecież to Bolec z innego konta.

Dodaj anonimowe wyznanie