Stoję na klatce schodowej i czekam na rodzinę. Klucze mam w kieszeni, ale udaję przed sąsiadami, że ich nie zabrałam. Kilka dni temu moja siostra odebrała sobie życie, miała zaledwie 30 lat. A ja teraz boję się być sama nawet w swoim mieszkaniu. ;(
Dodaj anonimowe wyznanie
Przykre, obyś otrzymała należne wsparcie.
Jak mój ojciec umierał to tak strasznie się bałem, żeby nie umarł w domu, żebym nie miał traumy.
Ojciec zmarł w szpitalu, a ja i tak dłuższy czas po jego śmierci będąc sam w domu włączałem telewizor w drugim pokoju, żeby nie było ciszy.
ojciec mojego bylego zmarl pryz nas, jeszcze reanimowalismy, trauma do konca zycia
przytulam...
heh, patrzyłem się jak mój ojciec przez 2 lata przegrywa walkę z rakiem, a potem pierwszego września umiera na oczach moich(16 lat miałem) oraz całej rodziny. Nie chcieliśmy, żeby nie umierał sam w szpitalu przy pielęgniarkach które tak naprawdę w większości nie lubią swojej pracy i są tam z obowiązku. Z niczego nie jestem tak zadowolony, jak z tego że umarł właśnie w rodzinnym gronie
tak, do szkoły poszedłem normalnie, pierwsza liceum, nowi ludzie, jaaaj, traumy nie mam
Trzymaj się, jeśli chciałabyś pogadać to zapraszam pod ten numer GG: 67582522
Miałam podobnie po śmierci ojca. Zajęło mi około dwóch lat zanim przestałam się bać bycia samym w domu. Chociaż jak odwiedzam dom rodzinny, to śpie przy włączonej lampce.
przytulam cie mocno, to, co czujesz jest ciezkim przezyciem, to musialo byc straszne
jesli chcez pogadac, odezwij sie 5477672 :)
musisz pamiętać, że to twoja siostra, raczej wątpię, żeby chciała cię straszyć
Ale co, mieszkasz u sąsiadów?
Wyrazy współczucia