#QwZ1C

Jestem mężczyzną z zasadami. Jeśli powiem, że coś zrobię, to zrobię to. Nie trzeba mi o tym przypominać co pół roku.

Ostatnio zabrałem się za wymianę lampy w kuchni. Sprawa nie była tak całkiem prosta, ponieważ nieboszczka odmeldowała się dość spektakularnym spięciem, przy okazji smażąc końcówki przewodów.
Poradziłem sobie z elektryką, poprawiłem sufit i zacząłem zakładać to nowe coś, co moją żoną kupiła i nazywała lampą.
Byłem zdania, że jest to raczej tzw. "zemsta Chińczyka". No ale uparła się i już.
Deliberując nad sposobem mocowania tego czegoś, wpadłem na szatański pomysł.
Poprosiłem o podanie zwykłej, przeźroczystej taśmy klejącej i zacząłem za jej pomocą montować to ustrojstwo.
Pytania typu "czy na pewno wiesz co robisz?" zbyłem wyniosłym milczeniem.

Gdy poszła do pokoju, aby się nieco uspokoić, usunąłem taśmę i zamontowałem toto jak należy. Następnie obwieściłem uroczyście koniec pracy.
Moja żona przyszła, obejrzała efekt, kliknęła parę razy włącznikem, następnie spytała się: "nie spalimy się? nie spadnie?".
Wtedy położyłem jej dłonie na ramionach, spojrzałem głęboko w oczy i powiedziałem po dłuższej chwili: "zaufaj mi, jestem inżynierem".
Marzyłem o tej kwestii.

Gama uczuć, odbijająca się w oczach mojej żony była wspaniałą. Przerażenie, niedowierzanie, załamanie i rezygnacja w końcu.

Co ciekawe, późnym wieczorem było bardzo fajnie. Nie ma to jak wprowadzić trochę życia, uświadamiając bliskość śmierci.
Oczywiście bez prawdziwego ryzyka. Naprawdę jestem inżynierem.
Karo Odpowiedz

No fascynujące. Nie ma to jak wyznanie o wymianie lampy. Tego potrzebowałam z rana, wow!

kociak301

@Karo Oj tam, chodziło może o to, że nawet opis zwykłej czynności można ładnie ubrać w słowa. Autor jest może niespełnionym pisarzem 🙂

Vito857 Odpowiedz

Ktoś mi może wytłumaczyć, na czym polega fascynacja Autora samym sobą?

Dragomir

Że nastraszył żonę, a wieczorem i tak mu dała.

Kars Odpowiedz

Jeśli w tak barwny sposób opisujesz wymianę lampy, to jesteś nie tylko inżynierem, ale też pisarzem xD

TylkoRaz

...grafomanem.

jaketakecos Odpowiedz

A nie mozna było normalnie
Montując "Zemste Chińczyka", postanowiłem zrobić zonie kawał. Udałem, ze montuje ustrojstwo na taśme samoprzylepna... A niech sie zastanawia..

GwiezdnySzeryf Odpowiedz

W razie, gdyby komuś nie chciało się czytać: autor jest inżynierem i wymienił lampę w kuchni.

tramwajowe Odpowiedz

Anonimowe jest to, że tam jednak nie ma taśmy klejącej?

sinusoidazemniejest

Otóż tak!

Achnoniewiem Odpowiedz

Grafomańskie i na siłę

Eureenergie Odpowiedz

Niesamowita sprawa.

Kurde26 Odpowiedz

Nieźle napisane. Podoba mi się

ZapachZimy Odpowiedz

Nudne to jak flaki z olejem i trąci grafomanią.

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie