#RT7IL

Za każdym razem, gdy widzę, że ktoś przede mną w miejscu publicznym niesie na rękach dziecko odwrócone przodem do mnie, straszę je głupimi minami. Gdy dziecko zaczyna płakać - ulatniam się.
mamyczas Odpowiedz

Ty zła istoto :D

NimfadoraTonks Odpowiedz

Ja raz chciałam przełamać się i otworzyć do ludzi i uśmiechnęłam się do jakiegoś dziecka, które na mnie patrzyło. Niestety chyba coś mu się nie spodobalo, bo zaczęło płakać i schowało sie za (prawdopodobnie) mamą. :/

joshspookyjim

takie sytuacje bolą :(

Jasnosiwa

Co ciekawe, niezbyt lubie dzieci a jak juz sie do nich usmiechne to one tez sie usmiechaja, dziwny czlowiek :V

DaughterOfPoseidon

@NimfadoraTonks, to ty nie zginęłaś? :o

Jababa Odpowiedz

Ostatnio byłam nad morzem i jakaś rodzina z dzieckiem robiła sobie zdjęcie. Zatrzymałam się, żeby im w kadr nie wejść, a dziecko w ramionach matki było zainteresowane bardziej mną, niż pozowaniem do zdjęcia, więc zaczęłam robić do niego miny, machać i takie tam. Dzieciak się do mnie śmiał, wyciągał rączki. Po wszystkim podszedł do mnie ze śmiechem pan robiący zdjęcie i pokazał mi, jak wyszłam na ich rodzinnym zdjęciu. Z zezem i wywalonym ozorem, w pozycji Tofika.

GrazynaPiczkas Odpowiedz

Ty lepiej strasz grzesznikow a nie bezbronne dzieci

LeonardTwarz

@GrazynaPiczkas one są z grzechu zrodzone

Celestyna24 Odpowiedz

Biedne dzieci

Gro9 Odpowiedz

Może jestem dziwny ale ja się do takich śmieję. A jak się zaczynają chichrać - to udaje głupa i że nie wiem o co chodzi.

Madzia15 Odpowiedz

Po pierwsze współczuję mamom które potem muszą uspokajać te dzieci
Po drugie. A ja robię wręcz przeciwnie:) gdy widzę jakieś dziecko po prostu sie do niego uśmiecham, bo wierzę że jeśli zobaczą że ludzie nie są tacy źli w dzieciństwie to będą potem otwarci na nowe znajomości i będą miały łatwiej w życiu.

AnonimowySzympans2 Odpowiedz

ja kiedyś zobaczyłem że kolega w tramwaju prawie uderza o wózek z dzieckiem kazałem mu uważać i się odsunąć troche żeby nie szturchnał wózka, po chwili mała sie na mnie spojrzala to sie do niej uśmiechłem, usłyszałem od ojca że zaraz mi dojebie, ludzie są dziwni.

Mydlo

Może do niego dziecko się nie uśmiecha i poczuł się zazdrosny.

Sebastian001 Odpowiedz

A ktoś na ulicy patrzy na ciebie i puka się w czoło.

Januszenko Odpowiedz

Też tak robiłem w wieku 12 lat.

Zobacz więcej komentarzy (6)
Dodaj anonimowe wyznanie