Pojawiło się ostatnio parę historii na temat imion, to zdradzę własne - mam na imię Sambor (od razu mówię, nie szukajcie mnie na fejsie, bo nie mam, tak że przynajmniej trochę anonimowości zachowam :D). Wszystko było cacy, ludzie reagowali w stylu „o, ale rzadkie imię”, a potem znajomość toczyła się normalnie. No, dopóki w pewnym popularnym serialu nie pojawił się lekarz o takim nazwisku. Od tamtej pory zawsze jest „ha, ha, to jak ten lekarz z serialu, ale on miał takie nazwisko, a ty masz imię? serio?”. I ciągle dostaję od różnych ludzi ksywki w stylu „Doktorek”. Już mnie to męczy…
Dodaj anonimowe wyznanie
Ja pomyślałam o księciu Samborze :p ale głównie dlatego że skojarzyło mi się z nazwą ulicy.
Mi z piwem - Brok Sambor. Ten charakterystyczny aromat :)
To również i moje pierwsze skojarzenie, a nie doktor jakiś tam.
Ja oglądam tylko dobre seriale więc nie wiem kto to :D
jak ogladasz od niedawna, to nie dziwne, bo jego juz chyba nie ma
"Na dobre i na zle"
ale dr Sambor byl tam jak bylam nastolatka...
A no to nic dziwnego. Nie gustuje w serialach z tvp/tvn/polsat
Są powtórki na którymś programie i dr Sambor jest tam właśnie na fali 🙂
Doktor to nie, ale skojarzył mi się aktor: Sambor Czarnota.
Dla mnie to przepiękne imię. Tak jak i Aureliusz, Tymoteusz.
Tylko ciekawi mnie, czy jakoś to się skraca.
Może Sam, Sami ?
Jak jeszcze chodziłam do podstawówki (czyli kilkanaście lat temu), pojechaliśmy na wycieczkę do Torunia i nasz przewodnik miał na imię Sambor. Najlepszy przewodnik jakiego w życiu spotkałam! Pamiętam go do dziś! <3
Bardzo fajne, niestandardowe imię. Mój brat 20 temu miał na studiach kolegów, braci, o imionach Sambor i Ścibor, może to Ty?;) Ja dałam synowi niepospolite imię i wszystko było fajnie (tzn. głupki czepiali się, jak to głupki), dopóki jedna ze sławnych osób kilka lat później nie dała tak na imię swojemu synowi - teraz dużo osób pyta, czy to dlatego dałam tak na imię synowi (tak, nadałam mu imię x lat po narodzinach, na cześć syna gwiazdy Y :P )
Też od razu z nim skojarzyłam, wybacz :c
Mój mąż to Kevin i nie wiem ile razy usłyszał: „Sam w domu, haha” ;)
Jak byłam mała, w piaskownicy bawiłam się z Dorianem i Samborem. W sumie fajnie do siebie pasują te imiona (spoczko, to tylko moja dygresja/wspomnienie)
Mi się z piwem kojarzy bardziej to imię "Brok Sambor"
Jest chyba taki aktor Sambor Czarnota o ile dobrze pamiętam, i to dosyć przystojny gość, i jakoś to imię mi się dziwnie nie kojarzy