Mój ojciec alkoholik rozstał się z piciem parę tygodni temu. Byłem z niego niezwykle dumny, ale tylko do momentu, w którym znalazłem przy nim torbę zielska.
Nadużywanie jakiejkolwiek substancji jest przynajmniej niefajne. To powiedziawszy: lepiej, żeby palił niż pił.
Ciekawi mnie jak to znalazłeś i czego szukałeś;)
Nadużywanie jakiejkolwiek substancji jest przynajmniej niefajne. To powiedziawszy: lepiej, żeby palił niż pił.
Ciekawi mnie jak to znalazłeś i czego szukałeś;)
E tam, maryśka jest akurat zdrowa. Mi udało się załatwić receptę (zapłaciłam lekarzowi "w naturze") i od tamtej pory żyje mi się jak w bajce
To lekarz też był homo?
To to masz promocyjne ceny, taka recepta z rok-2 temu kosztowała 50zł.
Lekarz był hetero, to chyba oczywiste. Wiem, że 50 zł ale miał 195 cm i kwadratową szczękę, więc oboje skorzystaliśmy