Sam sobie odpowiedziałeś autorze. A dokładniej zwykle ludzie działają na autopilocie, fachowo nazywanym heurystyką. Jak widzimy kogoś o kobiecych cechach, np. z długimi włosami, to mózg podpowiada, że to kobieta. Albo jak Wyzwolona widzi faceta, to od razu widzi w nim wroga.
Dragomir
Ale też pytonga do obrobienia w związku jednostronnie otwartym :)))
wyzwolonaa
Do tej pory pomyliłam się tylko kilka razy przy kilkuset ocenionych w ten sposób facetach. To o czymś świadczy. A to że lubię czasem spędzić noc z facetem i przy okazji wydoić go z kasy, to nie znaczy że chciałabym z nim żyć na stałe
Dragomir
Czyli lubisz się kvrwić. Nazywaj rzeczy po imieniu. Aha, w tym twoim Egipcie czy innej Somalii byłabyś za to ukamienowana. Jedynie w Dubaju mogłabyś żreć gunwo szejków :)))
wyzwolonaa
Mam swoje potrzeby i nie będę się ograniczać tylko dlatego, że jakiś patriarchalny troll by tak chciał. Nie oglądaj tyle republiki, poszukaj jakichś rzetelnych źródeł na temat islamu. Prawda jest taka, że to od początku była feministyczna religia i gdyby nie kolonizatorzy wspierani przez Watykan to prawdopodobnie byłoby tak do dziś. Kamieniowanie za cudzołóstwo to spadek po rządach brytyjskich (słynna wiktoriańska moralność)
Ja w ogóle nie rozumiem wyznania, nie nadążam za słownictwem, może ktoś mi łopatologicznie wytłumaczyć? Ogarniam, że chodzi o transseksualność ale nic więcej. Spotkałam się z tymi określeniami ale nie drążyłam tematu odkąd wiem, że ludzie wewnętrznie pogubieni mają prawo pouczać, jak należy się do kogo zwracać i wymyślać dziwne zaimki
Czaroit
Też nic nie zrozumiałam, musiałam sprawdzić terminy w google. 😂
Z tego, co wykumałam, autor pyta, czemu zwracanie się nieodpowiednim zaimkiem do osoby utożsamiającej się ze swoją płcią uważa się za niewłaściwe, natomiast przy osobach trans nie stanowi to dla społeczeństwa problemu.
Odpowiadając na pytanie: u mnie wygląda to tak, że ja często NIE WIEM, jak powinnam się do kogo zwrócić. Płci już teraz jak nasrał, w dodatku są tacy, dla których płeć jest labilna, bo w poniedziałek czują się kobietą, a we wtorek facetem. Są tacy, którzy chcą, by zwracać się do nich per "ono", ale innych "ono" obraża...
Dom wariatów się z tego zrobił.
Poza tym ja czasem nie wiem, czy ktoś jest transem. Dla tych, którzy na co dzień żyją w tym środowisku, rozróżnienie jest zapewne oczywiste. Dla mnie nie. Chociażby dlatego, że są mężczyźni, którzy czują się mężczyznami, utożsamiają się ze swoją płcią, ale lubią czasem ubierać się w damskie ciuszki. I skąd mam wiedzieć, czy to osoba trans? A może to facet, który akurat ma dzień na chodzenie w peruce i pończoszkach?
Dlatego ja bym potrzebowała, żeby każdy nosił plakietkę z napisem, jak się do niego zwracać. Wtedy zwracałabym się zgodnie z jego życzeniem, bez najmniejszego problemu.
Obecnie się zwyczajnie gubię.
Jak to jest że lewica nie rozwiązuje prawdziwych problemów tylko tworzy wymyślone problemy z dupy ?
Dragomir
Żeby potem je wspaniałomyślnie rozwiązywać poprzez coraz większe komplikacje, i wpisywać się w kanon partii "dla ludzi". Tak jakby i tak nie chodziło o stołki...
A co to są cis ludzie? "misgenderowanie" jestem w stanie sobie przetłumaczyć z angielskiego (po polsku nie ma takiego słowa) ale o cis ludziach nie słyszałem.
upadlygzyms
Cis i trans to prefiksy, które zasadniczo są używane w chemii, do określania właściwości grup tłuszczowych.
Stamtąd wyciekły i zaczęły być używane przez tłuszczę, jak tuszę.
szarymysz
=>upadlygzyms "Tłuszcze używane przez tłuszczę, jak tuszę"?! Polski język jest piękny! :)
Sam sobie odpowiedziałeś autorze. A dokładniej zwykle ludzie działają na autopilocie, fachowo nazywanym heurystyką. Jak widzimy kogoś o kobiecych cechach, np. z długimi włosami, to mózg podpowiada, że to kobieta. Albo jak Wyzwolona widzi faceta, to od razu widzi w nim wroga.
Ale też pytonga do obrobienia w związku jednostronnie otwartym :)))
Do tej pory pomyliłam się tylko kilka razy przy kilkuset ocenionych w ten sposób facetach. To o czymś świadczy. A to że lubię czasem spędzić noc z facetem i przy okazji wydoić go z kasy, to nie znaczy że chciałabym z nim żyć na stałe
Czyli lubisz się kvrwić. Nazywaj rzeczy po imieniu. Aha, w tym twoim Egipcie czy innej Somalii byłabyś za to ukamienowana. Jedynie w Dubaju mogłabyś żreć gunwo szejków :)))
Mam swoje potrzeby i nie będę się ograniczać tylko dlatego, że jakiś patriarchalny troll by tak chciał. Nie oglądaj tyle republiki, poszukaj jakichś rzetelnych źródeł na temat islamu. Prawda jest taka, że to od początku była feministyczna religia i gdyby nie kolonizatorzy wspierani przez Watykan to prawdopodobnie byłoby tak do dziś. Kamieniowanie za cudzołóstwo to spadek po rządach brytyjskich (słynna wiktoriańska moralność)
Ja w ogóle nie rozumiem wyznania, nie nadążam za słownictwem, może ktoś mi łopatologicznie wytłumaczyć? Ogarniam, że chodzi o transseksualność ale nic więcej. Spotkałam się z tymi określeniami ale nie drążyłam tematu odkąd wiem, że ludzie wewnętrznie pogubieni mają prawo pouczać, jak należy się do kogo zwracać i wymyślać dziwne zaimki
Też nic nie zrozumiałam, musiałam sprawdzić terminy w google. 😂
Z tego, co wykumałam, autor pyta, czemu zwracanie się nieodpowiednim zaimkiem do osoby utożsamiającej się ze swoją płcią uważa się za niewłaściwe, natomiast przy osobach trans nie stanowi to dla społeczeństwa problemu.
Odpowiadając na pytanie: u mnie wygląda to tak, że ja często NIE WIEM, jak powinnam się do kogo zwrócić. Płci już teraz jak nasrał, w dodatku są tacy, dla których płeć jest labilna, bo w poniedziałek czują się kobietą, a we wtorek facetem. Są tacy, którzy chcą, by zwracać się do nich per "ono", ale innych "ono" obraża...
Dom wariatów się z tego zrobił.
Poza tym ja czasem nie wiem, czy ktoś jest transem. Dla tych, którzy na co dzień żyją w tym środowisku, rozróżnienie jest zapewne oczywiste. Dla mnie nie. Chociażby dlatego, że są mężczyźni, którzy czują się mężczyznami, utożsamiają się ze swoją płcią, ale lubią czasem ubierać się w damskie ciuszki. I skąd mam wiedzieć, czy to osoba trans? A może to facet, który akurat ma dzień na chodzenie w peruce i pończoszkach?
Dlatego ja bym potrzebowała, żeby każdy nosił plakietkę z napisem, jak się do niego zwracać. Wtedy zwracałabym się zgodnie z jego życzeniem, bez najmniejszego problemu.
Obecnie się zwyczajnie gubię.
Jak to jest że lewica nie rozwiązuje prawdziwych problemów tylko tworzy wymyślone problemy z dupy ?
Żeby potem je wspaniałomyślnie rozwiązywać poprzez coraz większe komplikacje, i wpisywać się w kanon partii "dla ludzi". Tak jakby i tak nie chodziło o stołki...
Oj, czuję że leczenie ludzkości z głupoty w jaką wpadła będzie bardzo, ale to bardzo bolesne.
A widzisz w ogóle jakiś powrót?
@Torototo
Otóż.... 🙈
O co chodzi?
A co to są cis ludzie? "misgenderowanie" jestem w stanie sobie przetłumaczyć z angielskiego (po polsku nie ma takiego słowa) ale o cis ludziach nie słyszałem.
Cis i trans to prefiksy, które zasadniczo są używane w chemii, do określania właściwości grup tłuszczowych.
Stamtąd wyciekły i zaczęły być używane przez tłuszczę, jak tuszę.
=>upadlygzyms "Tłuszcze używane przez tłuszczę, jak tuszę"?! Polski język jest piękny! :)