#RE58B
- Hej, za 4 lata będziemy mieli dziecko i nazwiemy je Ola.
Cóż, zainteresował mnie ów romantyczny nieznajomy, a że nie chciałam stać tak zdezorientowana, odpowiedziałam:
- Nie, dzięki, wolałabym Anię.
Mój przyszły niedoszły chyba nie ogarnął i odpowiedział coś w stylu "Aha" i odszedł.
Mistrzem podrywu chyba nie zostanę.
poczuł się skrępowany, że wolisz Anię, a nie jego :D
Może ogarnął, tylko naprawdę szuka kobiety, która mu tę Olę zechce urodzić 😏.
Przeczytałam ostatnio na mistrzach fajny tekst na podryw.
-Hej, czy chciałabyś mieć dzisiaj najlepszy seks w swoim życiu?
-Nie
-To się dobrze składa
:D
Pewnie nauczył się tekstu ale nie wiedział co dalej ;)
Dobrze że niedoszły, bo gościu jest w stanie procesować najwyżej dwa słowa.
haha, teksty, ktore uslyszalam ( serio, autentyki)
1. masz ladne zmarszczki
2. (ubralam sukienke) ladnie wygladasz, nie poznalem cie
3. bo wiesz, mam problemy z erekcja, ale odkad cie poznalem to zniknely
4. a masz jakies ladne ubrania? ( rozmowa o wyjsciu do teatru)
5. moj adorator na przekomarzanie sie, ze jestem grubaskiem- ... ale seksownym
byly maz przyjaciolki - pieknie wygladasz w polmroku
Odwal się od mojego imienia kobieto. Tylko ja mogę je nosić. Nie będzie kolejnej Ani.
PS. Napisane w celach humorystycznych :)
Sam nie wierzył w to, że ten tekst zadziała i nie był przygotowany na ciąg dalszy.
'A jak będzie chłopiec?'
Spokojnie, on też nim nie jest.