#RBLZF
Dom jak z klasycznego horroru. Naprawdę piękny. Kamienna posadzka w jadalni, witraże w oknach, drzwi z klamką na wysokości twarzy, rzeźbione, piękne schody, dywany zasłony, kapy na łóżkach. Był własnością człowieka, który wynalazł magiczny napój, potem szkołą dla chłopców z internatem, szpitalem i w końcu moim miejscem pracy. W dzień naprawdę imponujące miejsce. W nocy...
Co 2 godziny trzeba było sprawdzać pacjentów. Czy śpią, żyją, są bezpieczni, mają sucho. Tuż po takim obchodzie jemy sobie kanapki w salonie, nagle słychać, że na górze ktoś tupta. Myślimy: "eh, pewnie znowu Phil się rozebrał i spaceruje". No nic, trzeba tam iść, zanim wejdzie do łóżka jakiejś śpiącej kobiecinie. Idziemy. Phil śpi. Wszyscy inni też. Takie rzeczy, jak i przejmujące lodowate powiewy, były na porządku nocnym.
Dzwonek. Idziemy do pacjentki. Prosi, żebyśmy wzięli z jej pokoju tego chłopca. Opisuje jego ubiór, wzrost, czapkę, włosy i zachowanie. Próbujemy ją uspokoić, w końcu starszym, chorym ludziom zdarzają się przywidzenia. Wciąż jesteśmy w pokoju, gdy znów odzywa się dzwonek, tym razem z drugiego końca domu. Kładziemy pacjentkę do łóżka i drepczemy zmęczone do kolejnej pani, która prosi, żeby zabrać z pokoju dokładnie tak samo opisanego chłopca. Do końca nocy zmęczenie całkowicie nam przeszło.
Było też wiele sytuacji całkiem normalnych, które na pierwszy rzut oka wydawały się paranormalne, ale to materiał na inną historię, jeśli macie ochotę ją usłyszeć.
I muzyczka z "Archiwum X" w głowie
Mnie w dzieciństwie przerażają ta z "ktokolwiek widział, ktokolwiek wie" :o
Turyryrym, tym! Tutytutytuuuu! 😂
Nawet był odcinek o podobnej tematyce :D
W Anglii sporo domów jest "dziwnych". Chcemy więcej historii :)
To dlatego, że budynki tu są stare, często zabytkowe. Jak to moja babcia kiedyś mówiła :"przesiąknięte historią i ludźmi" :)
Czy tylko ja nie wiem co to magiczny napój ? XD
Tak tylko ty. XD
Zdecydowanie czekam na kolejną historię :)
P.S. Nie marnuj takiego stylu pisania :) Możesz na podstawie doświadczeń napisać książkę. Zdecydowanie byłabym największą fanką ;)
Zdecydowanie się zgadzam!
Tak,tak,tak
Dołączam się do grona wielbicieli:)
A ja powiem tyle, ze ktoś się naogladal kanału "straszne historie na faktach" na yt, słyszałem dokładnie te sama historię tylko z udziałem faceta ;)
Aż mi, kurczę serce zabiło mocniej (raczej z ekscytacji, niż ze strachu) :D Bo zaczęłam oglądać, serial o łowcach duchów i czuję się jak jakiś ,,spec" od tych spraw.
Dziś byłam na nocnym maratonie horrorów, dzięki za kolejną dawkę :v
Chcemy więcej
Przy okazji- podeśle mi ktoś jakieś paranormalne wyznania?
O rany, ja bym chyba psychicznie wysiadła przy tych paranienormalnych sytuacjach, zwłaszcza w takim budynku :o Opisz, myślę, że to będzie bardzo ciekawe wyznanie :)