#R0cXo

Jestem totalnym życiowym hipokrytą. Przykłady? Proszę bardzo. Jak z rękawa.

Naokoło twierdzę, że nie słucham disco polo, a prywatnie w ukryciu, na słuchawkach leci właśnie to.
Krytykuję paradokumenty, seriale, ale jak jestem sam, to je oglądam z zamiłowaniem.
Wszyscy myślą, że mam świetne zdrowie, że nie chodzę do lekarza. W rzeczywistości moje konto na e-pacjencie jest pełne wizyt u lekarza, i to z byle pierdołami. Albo w mieszkaniu mam pełno leków bez recepty.
Oficjalnie kawy nie piję, a w mieszkaniu mam dwie kawiarki i dzień od kawy zaczynam.

Wkurza mnie to, bo nie dość, że okłamuję wszystkich wokoło, to jeszcze sam siebie. Mam jakiś dziwny lęk przed otoczeniem i zgrywam bohatera.
HansVanDanz Odpowiedz

Niski poziom własnej wartości. Sugerujesz się opiniami innych, zamiast cieszyć się własnymi upodobaniami.
Z disco polo, to jest tak, że nikt nie lubi, a wszyscy znają 😉

Dragomir

Bo wszędzie leci taki syf, zależnie od mody to nawet były czasy żeni w radiu takim najzwyklejszym. Ale ten typ słucha tego na słuchawkach z upodobaniem. I nie ma w tym nic złego, tylko czemu się z tym kryje a jak nie chce się chwalić, to nie musi ale on rozpowiada coś zupełnie innego jak sam napisał, "naokoło" czyli sam nie pytany ględzi o tym, jak to nienawidzi muzyki której słucha. Wystarczyłoby żeby nie poruszał tego tematu i wszystko normalnie.

HansVanDanz

UmbrielFan
Ja słucham black metal. A to przecież darcie mordy, zło i szatan.
Są prymitywne kawałki jak i teksty iście poetyckie. Ale kto by postronny się nad tym pokłonił?
Je@ać reggae 🤣

Dragomir

Ale nie opowiadasz innym naokoło że nienawidzisz Black Metalu, a po kryjomu słuchasz tylko słuchasz bo lubisz, a jak ktoś spyta czego słuchasz to nie masz problemu żeby odpowiedzieć. To ta różnica.

Dragomir Odpowiedz

Niechorowanie, niepicie kawy czy słuchanie jakiegoś rodzaju muzyki to jakieś bohaterskie czyny?

Postac Odpowiedz

Jest jakieś takie zaburzenie, gdy ludzie muszą kłamać. Ale nazwy zapomniałam.

Dragomir

Syndrom Morawieckiego, znany także jako tuskomachleria.

Frog

@Postac

"Zespół Delbrücka, znany również jako mitomania, pseudologia fantastica lub kłamstwo patologiczne."

3210 Odpowiedz

Po co?

HelgavonKlusken Odpowiedz

A tak naprawdę nikogo nie obchodzi czego słuchasz i ile kawy pijesz. NIKOGO.

Dodaj anonimowe wyznanie