#QyV7g

Jako świeży pracownik w nowo otwartym zakładzie produkcyjnym chciałem się wykazać jako osoba bardzo pracowita i zaangażowana. Mimo tego że płaca była marna. Pracowałem jak szalony, dawałem z siebie wszystko. Do domu wracałem ledwo żywy ze zmęczenia.

Po paru dniach szefostwo dostrzegło moje starania, ale nie do końca w taki sposób jak to sobie wyobrażałem. Dołożyli mi jeszcze jedną maszynę do obsługiwania, tłumacząc to tak, że skoro wyrabiałem tak dużo ponad normę to widocznie moje dotychczasowe obowiązki były za mało wymagające.
jakosbedzie Odpowiedz

Konkluzja wcale nie dziwi, nie w tym kraju.

wporzo Odpowiedz

ale to smutne. i prawdziwe :(

Dragomir Odpowiedz

Szkoda że nie przyszło im do głowy płacić Ci ponad normę.

Pers Odpowiedz

A myślałeś, że co? Dostaniesz podwyżkę, awans, może udziały w firmie? XD polski pracodawca dyma pracowników jak niewolników. Nie warto robić nawet 80% normy, lepiej udawać, że się nie wyrabiasz i masz za dużo do roboty ;)

Mysza84

Polski pracodawca? Tak samo jest w zagranicznych firmach. W zagranicznych korporacjach też nie można dawać z siebie 100%, bo zaraz będą chcieli 120. Trzeba pracować na wygodne 70%. I nie można być zbyt dobrym w tym co robisz, bo jak jesteś niezastąpiony to nigdy nie dostaniesz awansu. A jak poprosisz o podwyżkę to usłyszysz, że się nie rozwijasz.
U mojego męża w pracy panuje zakaz przyznawania się, że ktoś wykonał pracę szybciej, niż przewidziane godziny, bo management jak zobaczy że prace na 30h ktoś zrobił w 15 to już wszyscy będą dostawać na to 15h.

Dragomir

Bycie niezastąpionym w pracy raczej ułatwi podwyżkę niż ją utrudni.

PL966 Odpowiedz

nie trzeba było udawać murzyna

lisiakita

alez murzyni wcale nie sa pracowici :]

kajarek94

Rasiści

Dragomir

Ale w czasach niewolnictwa w ussraelu harowali ciężko za wikt i dach nad głową.

Cthulhu77 Odpowiedz

Powiedzenie "nadgorliwość gorsza od faszyzmu" ciągle aktualne.

redbull Odpowiedz

Hahahaha

Velasco Odpowiedz

Skoro pracujesz za dwóch, to niech płacą podwójnie.

Bolecki Odpowiedz

11te - nie wychylaj się

nata

To to w wojsku

ilikemylife Odpowiedz

Pamiętajcie, że rześko się zdarza by na stanowiska menadżerskie awansowały osoby, które są dobrymi pracownikami. Lepiej by dobry pracownik robił to na czym się zna najlepiej.
No chyba, że autorowi chodziło o coś innego, np. o podwyżkę. To faktycznie mu się należy za taki zapierdziel.

Dragomir

Jak widać w spółkach skarbu państwa nie trzeba mieć w ogóle żadnych umiejętności ani wykształcenia kierunkowego, wystarczy być w Rodzinie. Ale jednak w firmie o uczciwych zasadach lepszy pracownik będzie miał większe szanse na awans niż gorszy.

Dziwne spostrzeżenia poczyniłeś, mam nadzieję że będzie lepiej :)

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie