Przygotowałam piękną kolację dla mnie i mojego chłopaka. Pierwszy raz w życiu miałam gdzie to zrobić, jak to zrobić i pierwszy raz było mnie stać na homara, więc to miał być naprawdę świetny i symboliczny wieczór na naszej nowej drodze zajebistego życia. To był też pierwszy raz, kiedy on jadł homara i dzięki temu po raz pierwszy w życiu dowiedzieliśmy się, że można mieć alergię na homary. Nasz romantyczny "najlepszy w życiu" wieczór skończył się w szpitalu.
Dodaj anonimowe wyznanie
Kiedy ta ciekawa część historii?
Fajnie, ale co w tym anonimowego? xd
No jak to? Imię homara 😂
Ale przecież imię homara można było zmienić na potrzeby wyznania :/
Nic w tym niespotykanego, ludzie mają uczulenie na różne rzeczy i nie widzę tu nic anonimowego
A trzeba było zrobić schabowego z ziemniaczkami.
Co w tym dziwnego? Alergię można mieć na wszystko...
Przygotowanie homara dla kogoś jest dość ryzykowne- nie tylko z powodu potencjalnego uczulenia, ale przede wszystkim dlatego, że masa udzi ma psychiczne opory przed tym, że "jeść robaki". Więc planując romantyczną, wyjatkową kolacje warto się wcześniej upewnić jaki stosunek ma druga osoba do "owoców" morza - nie trzeba od razu pytać o konkrety - wystarczy dowiedzieć się ogólnie o kwestii skorupiaków (jeśli ktoś jest uczulony na np. krewetki, to na inne skorupiaki tez bedzie uczulony)