#QcEYE

Historia krótka ale stara jak świat. Miałem kiedyś przyjaciela i przyjaciółkę. Pewnego dnia poznałem ich ze sobą i od niedawna są razem. Teraz żadne nie ma czasu dla swojego starego przyjaciela...
mokasyn Odpowiedz

blech. Egoiści.

hushhush Odpowiedz

Za to moja przyjaciółka, odkąd ją poznałam przeżywała, że jej niedoszły chłopak ma inną, zaręczyli się, będzie ślub itd. Nie mogła przestać o nim myśleć, dlatego uznałyśmy z przyjaciółkami, że musimy kogoś jej znaleźć, żeby zapomniała o tamtym. Poznała kogoś, wszystkie się cieszyłyśmy - w końcu przestała myśleć o tamtym kolesiu. Miała chłopaka, więc coraz rzadziej się z nami widywała. Jej chłopak ideałem nie jest (ciągle się kłócą, nie pozwala jej nigdzie wychodzić itd.), ale mimo wszystko to z nim spędzała coraz więcej czasu. Punktem kulminacyjnym była pewna impreza, na której owy chłopak skłamał mojej przyjaciółce, nieważne co powiedział, ważniejsze było to, że my znałyśmy prawdę i gdy jej powiedziałyśmy - nie uwierzyła. Pokłóciłam się z nią i co usłyszałam podczas kłótni? ,,On jest dla mnie ważniejszy niż wy. Miłość jest zawsze ważniejsza niż przyjaźń.'' Zamurowało mnie - nie mam już przyjaciółki.

Cichociemna

A to w prawdziwej przyjazni nie ma milosci? Nic sie nie poradzi, jak sie zakochala to nie bedzie dostrzegac wad tego chlopaka. Gdy wybudzi sie z tego zludzenia, pewnie bedzie juz za pozno i zostanie calkiem sama

rekitra Odpowiedz

Niech mi ktoś przywróc wiarę w ludzi i powie, że są tacy, którzy nie zapominają o starych przyjaciołach jak tylko sobie kogoś znajdą...
Już dwie moje byłe "przyjaciółki" w ten genialny sposób straciły wieele ludzi wokół siebie,w tym mnie.

Nevermind7

To może ja przywrócę Ci tą wiarę w ludzi i powiem, że mam najlepszą przyjaciółkę, z którą pomimo, że ma chłopaka mam nadal dobry kontakt :)

Mayoko Odpowiedz

Smutne to... Ale jak troche ostudzą sie w nowych uczuciach mam nadzieje ze wróci Wasza przyjaźń do normy ;) Daj im sie na razie nacieszyć swoja miłością. Zakochani juz tak mają, ze nie widza nic prócz siebie

Hemma

Racja :) Czasami tak sie wydaje, że pary olewają wszystkich, ale to normalne, że na początku chcą nacieszyć się sobą, a przy codziennych obowiązkach (nauka/praca) też nie zawsze mogą się spotykać, więc nic dziwnego, że mają tego czasu mniej dla innych. Doba ma nadal 24h. :)

TruskawkowaMamba Odpowiedz

A u mnie jest jeszcze lepiej, przyjaźń rozleciała się, ponieważ poszłam do innej szkoły... A najlepsze jest to, że dopiero od września tego roku chodzę do innej szkoły... Pamiętam jak całe gimnazjum mi mówiła, że będziemy się spotykać, itd., a teraz wyleciałam z obiegu, bo poszłam do liceum, a tam według niej "będę się cały czas uczyć i nie mieć czasu na nic". Przykre, ale skoro wie lepiej, to nic na siłę :) A jeszcze smutniejsze jest to, że zawsze mówiła, że jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami i jestem ważniejsza od drugiej przyjaciółki, z którą teraz utrzymuje kontakt, bo też chodzi do zawodówki, ale w innej części miasta :)

xrainbowx Odpowiedz

Historia podobna do mojej tyle, że kuzyn poznał moją przyjaciółkę, którą znam praktycznie od dziecka. Od dwóch lat żadne z nich się do mnie nie odzywa. Nawet widząc mnie, nie potrafią powiedzieć głupiego "cześć".

Misiek2709 Odpowiedz

Smutna rzeczywistość :(

obrazonaoptymistka Odpowiedz

Skąd ja to znam... Od ponad roku nie mam już kontraktu z taką "przyjaciółką", bo przecież jest tamten...

Anonim007 Odpowiedz

A moja historia jest podobna, jednak dość świeża. miałam przyjaciółkę i przyjaciela. Kiedyś chcieliśmy się spotkac. Przyjaciel wziął kolegę ja przyjaciółkę. Oni od pol roku są razem, my udajemy że nie znamy. Nie mam przyjaciela, przyjaciolki i kolegi...

JestemCukier Odpowiedz

Niech spadają na szczaw. Ty sobie jeszcze znajdziesz przyjaciół a jak oni ze sobą zerwą to nie będzie tak wesoło ?

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie